Piwosze Popijając piwko przy sklepie i stojących traktorach na drodze, prowadzą rozmowę na czasie/…/ -Ty, jak ten Schetyna jedzie na rowerze do Brukseli, to ja mu się nie dziwię, że on od zmęczenia popłakuje na PiS… -Ty, to o jakim ty rowerze myślisz?-docieka ten drugi. -No, o jednośladzie. -Coś ty,rower, to angielska fura,na czterech kołach-uświadomił go politycznie, ten drugi traktorzysta. -Tak, czy siak,ale,czy urzędnicy w Brukseli, uwierzą w te jego łzy boleści?-konkluduje dosiadający ciągnika na chodzie. tzmały
70
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze