/.../-Przepraszam,za każdym razem, gdy cię spotykam, jesteś zamyślony...
a może coś cię trapi?-odzywa się starsza Pani do dziesięciolatka.-Bo nie mogę rozwiązać
pewnęj zagadki-odpowiada w tajemniczym uśmiechu małolatek.-Jakiej?-dopytuje pani.-No,
że najpierw tworzy się ustawy i konstytucje, a nie zmienia się ludziom ich mentalności.
Zaś bez czystego rozumu, pozostaną oni w błocie kłamstwa.-Brawo, brawo.Wyrośniesz
na uzdrowiciela umysłów.-Ale jeszcze to,żeby wybrani politycy, pełnili swe funkcje przez jedną
kadencję-dopełnia dziecko.
zm



Komentarze
Pokaż komentarze