Zygmunt Jan Prusiński
ŻEBY ZROZUMIEĆ SPORTOWCA...
Adamowi Małyszowi
Nigdy nie miałem wątpliwości,
Pan Bóg dał Ci wiarę i wierzyłeś w niebo
skrzydlaty orle biały.
Jako wnioskodawca w Ustce,
chciałem ulicę Twoim imieniem -
nie zezwolila władza na to...
Wiesz sam srebrny Adamie,
że oni są tylko - "baranami"!
- Nie mają wyobraźni, skalista ściana
a w niej zmurszała stęchlizna,
i robactwo w korytarzach.
Dziękuję Ci za ten medal,
wrósł w moją wiarę jak pacierz.
14.02.2010 - Ustka


Komentarze
Pokaż komentarze