Jakoś rzadko mi się zdarza, żeby mi autorzy tekstów, które racze komentować, kasowali moje wpisy. Może dlatego, że znajduję się w zacnym gronie "ukrytych" i nie wszystkich tak wkurzam moimi wypocinami. Jak kto mnie raczy zauważyć, to mam radochę, że ha ha, a jak mi nawet wykasuje komentarz, to już w ogóle mam przeświadczenie, że coś cholernie mundrego nagryzmoliłem.
Fajny Polak Sokołoski, bloger, napisał sobie liberalną notkę. Liberał fajny polak nazwał w niej narodowców faszystrami, bo chyba się wie, bez konieczności jakiegoś uzasadnienia. Określił też, że miejsce ich pochodzenia to obora, do której ich na koniec posłał. W swoim komentarzu odniosłem się do bohaterskiego czynu red Jażdzewskiego, opisanego przez fajnego Polaka. Przytoczyłem relację z rzeczonego wyczynu redaktora, zamiszczoną w GW, z nadzieją, że jest źródło zaufane dla fajnego Polaka. Zestawienie relacji z zapisami ustawy Kodeks wykroczeń, było chyba na tyle istotne, że Fajny się na tyle zainteresował, żeby zrobić pożytek ze swoich uprwnień do nożyc cenzorskich.
Za GW:
|
Leszek Jażdżewski, redaktor naczelny liberalnego magazynu "Liberté!", zakłócił wiec otwierający marsz Ruchu Narodowego "Idzie antykomuna". Przechadzał się między nacjonalistami zgromadzonymi przy ul. Piotrkowskiej (przyjechało ich około 700 z całej Polski), trzymając karton z napisem: "16 XII 1922: Zachęta - pamiętamy". Demonstracja odbyła się w przeddzień 90. rocznicy zamordowania Gabriela Narutowicza w warszawskiej Zachęcie. |
A teraz za kodeksem wykroczeń:
|
Art. 52. § 1. Kto: 1) przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia, .... 4) bezprawnie zajmuje lub wzbrania się opuścić miejsce, którym inna osoba lub organizacja prawnie rozporządza jako zwołujący lub przewodniczący zgromadzenia, ... - podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny. |
Redaktorowi Jażdżewskiemu nie chodziło zapewne, żeby być wyprowadzonym w kajdankach, więc dostał, to co chciał czyli zapewne w mordę, co też zapewne spotkałoby narodowca, który by się udał w podobnym celu na zgromadzenie pedałów.
I ten to właśnie pogląd wyrażony przezemnie został uznany przez Fajnego za na tyle istotnny, żeby go wyciąć, więc ja też go uznaje za na tyle istotny, żeby poświęcić mu notkę.
PS: inny bloger zwrócił uwagę fajnemu liberałowi, że wicinanie komentarzy dowodzi nędzy intelektualnej wycinającego, ale też został wycięty. Ja pozwolę sobie wyrazić bardziej prostacki pogląd.
A PIES CI MORDĘ LIZAŁ


Komentarze
Pokaż komentarze (2)