Blog
Przechadzki po Bibliotece
Bogdan Gancarz
Bogdan Gancarz Dziennikarz, historyk. Redaktor "Gościa Niedzielnego" i "ARCANÓW", ganjo@poczta.onet.pl
3 obserwujących 66 notek 47824 odsłony
Bogdan Gancarz, 29 listopada 2014 r.

(LIV) Bohater spod Komarowa

Rtm Kornel Krzeczunowicz jako dowódca 8 Pułku Ułanów. Portret pędzla Wojciecha Kossaka.
Rtm Kornel Krzeczunowicz jako dowódca 8 Pułku Ułanów. Portret pędzla Wojciecha Kossaka.

Mając 26 lat, w 1920 r. na czele 8 Pułku Ułanów szarżował w słynnej bitwie kawaleryjskiej pod Komarowem.

Chodząc po Krakowie, często nucę sobie pod nosem fragmenty dawnej pieśni 8 Pułku Ułanów „Pod Komarowem, miasteczkiem, batalija wielka”, gdzie jest i taki fragment: „Tam na przedzie na dereszu, Krzeczunowicz leci./Komenderuje, rozkazuje: »Trzymajcie się dzieci!«”

3 grudnia minie 26 lat od śmierci w Londynie płk. Kornela Krzeczunowicza, polskiego Ormianina, żołnierza, ziemianina, pisarza. Niedawno wznowiono jego bardzo ciekawe wspomnienia o wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. „Ostatnia kampania konna”.

Krzeczunowicz pochodził z tych licznych Ormian polskich, którzy służyli Rzeczypospolitej, nie zapominając o swej praojczyźnie.

Rodzina Krzeczunowiczów według przekazów na poły legendarnych pochodzić ma od Krzyżowców ormiańskich  z Cylicji (tzw. Mała Armenia). Uchodząc z kraju rodzinnego osiedli tam, stając się po upadku Jerozolimy w 1187 r. ostoją Krzyżowców. Wyparci i stąd, przenieśli się na Cypr, obierając swym królem Franka, Piotra Lusignana. To ten król Cypru, który w 1364 r. przybył do Krakowa na kongres monarchów (onże słynny Cypryjczyk na Matejkowskiej „Uczcie u Wierzynka”), prosząc o pomoc dla Krzyżowców. Cypr został jednak zdobyty przez Turków i Ormianie tamtejsi rozbiegli się po świecie. Część z nich przybyła do Kamieńca Podolskiego. Jeden z Ormian kamienieckich Kirkor Chacz Sird Der Awedykowicz Kaminiczanul herbu Serce, miał być przodkiem Krzeczunowiczów. W II poł. XVII stulecia był ormiańskim wójtem Stanisławowa. Jego synowie: Kreczun i Teodor dali początek dwu znanym rodzinom ormiańskim: Krzeczunowiczom i Teodorowiczom. Kreczun wojował w 1683 r. przeciw Turkom pod Wiedniem, potem zaś wespół z Karolem XII szwedzkim.

W 1785 r. Grzegorz Krzeczunowicz zostaje nobilitowany przez cesarza Józefa II. Krzeczunowicze podobnie jak inne ormiańskie rody: Romaszkanów, Bogdanowiczów, Agopsowiczów, zasłynęły z wzorowej hodowli bydła i koni. Sporo pisze o tym prof. Witold Pruski w swej pięknej literacko ksiażce „Historia hodowli zwierząt gospodarskich w Galicji w l. 1772-1918”, będącej istną „złotą księgą” rolniczych zasług ziemiaństwa galicyjskiego.

Dziad Pułkownika, również Kornel, był uznanym w Galicji katastru (rejestru gruntowego, będącego podstawą wymierzania podatku). Dzielnie stawał w parlamencie wiedeńskim, broniąc galicyjskich interesów. Jego pracowitość i zainteresowanie skarbowością „aż do dziwactwa” – jak pisze Kornek Krzeczunowicz junior – czyniły go śmiesznym w oczach galicyjskich ziemian. Kornel junior przypomniał w związku z tym anegdotę przytoczoną niegdyś przez Ludwika Dębickiego: „Po skończonej długiej sesji sejmowej [1864] książę marszałek [Leon Sapieha] namyślał się do jakiego biura Wydziału Krajowego przydzielić swego praktykanta. Maurycy Kraiński radzi, żeby do p. Krzeczunowicza. – Niepodobna, zauważył książę, on jedynak wdowy, a pan Kornel już trzech sekretarzy nadmiarem pracy na tamten świat wyprawił. – Przepraszam, poprawił wchodzący właśnie Krzeczunowicz, tylko dwóch umarło, trzeci zwariował”.

Kornel Krzeczunowicz junior urodził się 22 sierpnia 1894 r. w rodzinnym majątku Bołszowce pod Haliczem. Jego rodzicami byli: Aleksander Krzeczunowicz i Felicja z Tustanowskich. Życie w Bołszowcach toczyło się spokojnym, regularnym nurtem. Wizyty rodzinne i sąsiedzkie, gospodarstwo, jazda konna, tenis, krykiet, dla młodych (prócz Kornela starsza Maria oraz młodsi: Aleksander i Zofia) nauka, z głównym naciskiem na języki. Kornel wiele podróżował. Zwiedził Włochy, Niemcy, Szwajcarię, Norwegię, Holandię, Rosję, Egipt.  wzorem wielu synów ziemiańskich, Kornel uczył się w domu, zdając egzaminy gimnazjalne jako ekstern. Dopiero ostatnie lata przed maturą spędził w ławach lwowskiego III gimnazjum im. Franciszka Józefa. Po maturze rodzice zabronili mu – uważając, że jest za słaby fizycznie – odbycia jednorocznej służby wojskowej. Musiał również zmienić pierwotne plany studiów wyższych. Kiedy wypalił ojcu, że chce studiować na politechnice i być w przyszłości przemysłowcem, ten (pamiętajmy, konserwatywny „Podolak”) odpowiedział: „Pfuj! Tylko prawo albo Grignon [wyższa szkoła rolnicza we Francji] są Ci w życiu potrzebne”. Kornel potulnie zapisał się na prawo. Rozpoczął też karierę publiczną jako prywatny sekretarz marszałka powiatowego (czyli swego ojca).

Pierwszym powołaniem życiowym Kornela stała się jednak, wbrew przewidywaniom rodziców, służba wojskowa. Krzeczunowicze – jak i inni polscy Ormianie – byli ludźmi niewojennymi. Dawno zapomnieli już tradycje Krzyżowców ormiańskich. Malo kto pamiętał o przodkach biorących udział w odsieczy Wiednia: Kreczunie i Franciszku Kulczyckim, onym założycielu pierwszej kawiarni we Wiedniu (jego mniemaną szablę odziedziczył Kornel).

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @SOWINIEC Ja tylko zrelacjonowałem mniej lub bardziej udolnie to, co wydawało mi się...
  • @GRAB JEDEN W szklaneczce była woda mineralna.
  • @Autor Oto nasz Sowiniec pozdrawia ze szpitala.

Tematy w dziale