6 obserwujących
93 notki
21k odsłon
  84   0

Belka w oku

Przyznam szczerze – i nie jest to zapowiedź książki o tym tytule – że pisząc ostatnie WierSzydło w serii EuroPeanów, poświęcone Markowi Belce, miałem nieco wątpliwości. W porównaniu z nim reszta opisywanego przeze mnie towarzystwa to były węże i wilki, a tu taki spokojny, miły, uśmiechnięty, dobroduszny misiaczek. Jednak czas pokazał, jak miły jest to człowiek. Można by rzec, że miałem nosa z zakończeniem... Ale po kolej.


Rządzi nami człowiek przepełniony nienawiścią. Ludzie, którzy nie należą do układu, któremu patronuje, „żyją z cwaniactwa”. Bo przecież uczciwa praca to tylko ta w ramach programu „Cześć Wujku”. [Marek Belka].


Znamy te nienawistne śpiewki. Ten hejt-refren jak mantrę powtarzali: herszt opozycji Tusk, pierwsza Kopacz (na metr) wśród lekarzy, wiejski nauczyciel Marcinkiewicz, ruski ekonomista Balcerowicz, ZHN-owski świętoszek Niesiołowski, doktor lewactwa Gawkowski, znana z tego, ze robi filmy reżyserka Holland, men-czennik-nadredaktor-mentor-aftaritiet w jednej osobie Michnik, adwokat i peda...gog Giertych, wściekły działacz różnych partii Kuczyński, miłośnik małpek Palikot, pusta acz wierna Budka, wielka acz szeroka jak Oka e-tyczka Środa, pułkownik ub-ek Mazguła... Te słowa o nienawiści powtarzano w TVN-ie, Gazecie Wyborczej, SuperEkspresie, Newsweeku, portalach wiesci24.pl, Salon24, crowdmedia.pl, natemat.pl, na fejsBoogu (zgodnie ze standardami tego miejsca, oczywiście), śpiewała w tym duchu grupa "Big Nic"... pardon, "Big Cyc", skrzeczał Hołdys... długo jeszcze można by wymieniać. Ja mam inną wersję:


Rządził nami człowiek przepełniony nienawiścią. Ludzie, którzy należeli do układu, któremu patronował żyli z cwaniactwa, nieróbstwa i kradzieży. Bo przecież uczciwa praca nie była mile widziana w ramach programu „Cześć Tusku”. [Krispinus Wielgus]


A zatem profesor ekonomii dołączył do tej rzeszy hejterów, której po cichu od dawna kibicował. Na dodatek dołączył teraz do innej rzeszy... IV Rzeszy, głosując za przyjęciem haniebnej rezolucji Parlamentu Europejskiego (może nawet pomagał ją współtworzyć) przeciwko Polsce. Wspomina się w niej między innymi, że polski Trybunał Konstytucyjny jest „narzędziem legalizacji bezprawnych działań władzy”. Kto to pisał? Może Safjan? Europosłowie (502 za) sprzeciwiają się wypłacie unijnych pieniędzy rządom, które „rażąco, celowo i systematycznie podważają wartości Unii Europejskiej”. Belka był za. Ciekawe, czy byłby w stanie wymienić te „wartości”.


Wcześniej, w trakcie debaty w Parlamencie Europejskim profesor powtarzał kłamstwa o tym, że podczas antyrządowych protestów polska policja biła ludzi”. Chyba pan ekonomista miał déjà vu z okresu rządów partii miłości Donalda „Szczerego” I. Wspomniał też greps o tym, że "bojówki narodowców zagłuszały proeuropejskie wystąpienia, nawet powstańców warszawskich". Z tymi powstańcami to przesada – tylko jedna pani, której córka czy wnuczka jest aktywistką PO i ciąga „powstankę” na wszystkie imprezy. Biedna staruszka jest żywą relikwią opozycji. BohaterON proponując jej usługi uprzedza: babcia musi powiedzieć, że powstańcy walczyli za LGTBe. I babcia mówi - jak nakręcona. Stara ku...ra znosi opozycji złote jaja. Niezły biznes.


Wracając do profesora Belki, siwego staruszka (pamiętajmy, że starość i mądrość nie zawsze idą w parze – czasem starość przychodzi sama), zwracając się do Ursuli von der Leyen znieważył szefa polskiego rządu mówiąc, że jego przemówienie było „potokiem kłamstw i półprawd”. Skierował też kilka słów bezpośrednio do premiera Morawieckiego: „Komentując haniebny wyrok tak zwanego Trybunału, sugerował pan, że Unia Europejska realizuje widzimisię europejskich biurokratów. Panie premierze, jedyne widzimisię, które wpływa na życie Polaków, to antyeuropejskie obsesje Jarosława Kaczyńskiego”. To naprawdę zdumiewające do czego na starość posuwają się byli członkowie PZPR. Dostają jakiegoś dziwnego „viagoru”. Warto zapamiętać te słowa oraz działania, które inicjują i wspierają.


Tak, panie Belka, historia Unii i Europy będzie pisana dalej, a Polska chce i powinna być jej współautorem, nie tylko czytelnikiem.



BELKA W OKU


Lepiej mieć belkę w oku, czy raczej

Z Belki wystrugać premiera?

A gdyby Belkę prezesem zrobić?

Bankowo mógłby uwierać


Czy w Parlamencie Belkę ustawić

formatu europejskiego?

Gdziekolwiek będzie, czy zawsze można

Mieć zaufanie do niego?


I kiedy przyjdzie ta ważna chwila,

Gdy zacznie się głosowanie,

Czy Belka będzie po dobrej stronie,

Czy znowu, niestety, na nie?


Czy przyzwyczaił się już kompletnie

Do wszechobecnych u nas draństw

Jak każdy leming nie widzi wcale

Potrzeby trwania wolnych państw?


Ekonomista ekonomicznie

Operować umie słowem

Szczególnie, gdy rozumie, co to za

Rzecz: ryzyko systemowe


Raźno z Cytryckim i Sienkiewiczem

W trzynastym rozmawiał roku,

Planując ministra finansów i

Ustawy zmianę – z zaskoku


Sześć lat później był już deklaracji

Ochoczym sygnatariuszem

Członkiem Koalicji Europejskiej

Komuszym mandatariuszem


Byli tam POpaprańcy, Lewica,

Chłopi, Petruści, Zieloni

Oczy zdziwiony ciągle przecierasz

To żart? Tynfa warci oni


Teraz jest Posłem i nadał członkiem

W samym Europarlamencie

Postępowego Nowo-Sojuszu

Sięgną poń w dobrym momencie


Gdy sytuacja wreszcie nabrzmieje,

Wśród socjalistów myśl błyśnie,

W końcu na niego musza postawić

Ten członek mądrością tryśnie!


Z cyklu: EuroPeany, zwój#18


Inne Europeany>>>

więcej wyrobów rymarskich na: RymyNaTenCzas>>>

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale