kontras kontras
298
BLOG

jak to mogło być

kontras kontras Rozmaitości Obserwuj notkę 1

Jak mają takich dobrych psychologów, a mają, to mogli to zrobić tak:

Maksimum niejasności i nerwowości przy ustalaniu procedur i przygotowaniach do wizyty, a nóż się uda.

Pilot i załoga - chłopcy własciwie, niedoświadczeni, niezgrani, posłuszni, honorowi, ambitni, łatwi do przewidzenia w reakcjach.

Prezydent i ekipa - znerwicowani, zaszczuci, honorowi, skłonni, zmuszeni? do brawury.

Jest mgła, niech próbują, Plusnin trochę bruździ, nie wie o co chodzi, (Putin miałby się bać skandalu, że Kaczyński będzie oburzony i będzie pokrzykiwał, że Rosjanie mu utrudnili wizytę? Śmiechu warte, to byłby najwyżej kolejny temat do żartów, jaki Prezydent taka wizyta, bał sie po prostu), ale mówi się Plusninowi niech próbują, bo będzie skandal, a mysli: a nóż się rozbiją, czasem trzeba wrogom pozwolić działać i tylko im to działanie ułatwić, dżudoka też o tym wie. Nie musi tak być, ale a nóż się uda, a jak nie to się powie, że szaleńcy zycie zawdzięczają szczęściu i rosyjskim kontrolerom, a jak się uda, może być tylko dobrze.

Potem motać w śledztwie, dezorientować, dezinformować, a tu się uśmiechnąć, a tu pogrozić, tu wzruszyć, tu oburzyć, tu obrazić, to wyśmiać.

Nic już nie wiadomo, cel osiągnięty. Kto kogo wystawił, czy świadomie, to tylko hipotezy, ale tak to mogło być.

 

 

 

kontras
O mnie kontras

socjalkonserwatywnopostępowy, w granicach prawa oczywiście.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości