Prezes Nad Prezesami celnie zauwazyl: "Należy zadać sobie pytanie, czy warto się wpraszać "
Chodzi o obchody rocznicy obalenia Muru Berlinskiego.
A mnie przypomnial sie najwiekszy sukces dyplomatyczny Moralnie Odnowionej IV RP.
Przez pol roku polska dyplomacja w osobie Panny Pieknej i Posaznej starala sie o przyjecie Premiera Nad Premiera przez naszego najwiekszego sojusznika George'a W. Busha.
Starania zakonczyly sie SUKCESEM. Premier Kaczynski zostal zaszczycony 5-minutowa rozmowa z prezydentem USA w korytarzu Bialego Domu, naprzeciwko kibla dla ochrony.
SUKCES, oprocz prestizowego, mial rowniez wymiar realny. Byla nim fotografia Prezydenta USA sciskajacego prawice Premiera Kaczynskiego, ktora Narod Polski w osobie Matki Jadwigi postawil sobie z duma przy lampce nocnej.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)