Jeszcze wczoraj bylo tak:
"Premier złamał obowiązujący od kilkudziesięciu lat protokół wręczania prezydenckich odznaczeń"
"To niezbyt fortunne z uwagi na to, że w ten sposób odznaczenia przekazuje się w przypadku wręczania odznaczeń przyznanych pośmiertnie komuś z rodziny czy komuś bliskiemu"
a dzisiaj tak:
"Nie spierajmy sie. Najwazniejszy jest sukces siatkarzy".
Oj, WYPYCHU, WYPYCHU.
Zrobiles z siebie durnia.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)