Jednym tonem odezwali sie dzisiaj wzmozeni moralnie publicysci:
Łapy precz od Mariusza Kamińskiego!
Czego sie obawiaja???
Ze ktos nie dosc moralnie odnowiony zajrzy wreszcie do archiwum CBA?
Byc moze wreszcie dowiemy sie jakie efekty przynioslo sledztwo CBA w sprawie kontaktow ministra Piechy z przedstawicielem firmy farmaceutycznej Servier. Przypominam - oficjalnie sprawy nie ma. ;-)
Byc moze dowiemy po co w chwili przeszukania wlasnego biura przez CBA Ryszard Krauze dzwonil do Pana Prezydenta Kaczynskiego. Az sie wierzyc nie chce, ze prowadzac sledztwo przeciw Krauzemu CBA nie podsluchiwala jego rozmow. A mimo to stenogram z tej romowy jakos nie ujrzal swiatla dziennego. ;-)
Nie bojcie sie tak wzmozeni moralnie redaktorowie.
PRAWDA Was wyzwoli
;-)))



Komentarze
Pokaż komentarze (14)