Najwybitniejszy michnikolog Moralnie Odnowionej popelnil wlasnie "Biuletynie Informacyjnym CBA" taki tekst:
http://www.rp.pl/artykul/376668_Ziemkiewicz__Media_na_wojnie_z_mediami.html
Zali sie w nim, ze publika z nikomu nieznanych, powodow kojarzy Jego pismo z dzialalnoscia CBA. No, BEZCZELNOSC!!! A przeciez to oczywista oczywistosc ze RzeczPiSpolita to najbardziej niezalezna gazeta od Odry do Bugu oraz miedzy Giewontem a Wladyslawowem.
Co wiecej: nietuzinkowej umyslowosci red. Ziemkiewicza udalo sie nawet porownac "RzeczPiSpolita" do "Washington Post" z czasow, gdy ta druga wykryla i naglosnila afere, zwana pozniej "Watergate".
Kandydatowi na drugiego Woodwarda (zgodzimy sie chyba wszyscy, ze drugim Bernsteinem powinien zostac red. Wildstein) chcialbym przypomniec JEDNA RZECZ!
Redaktorze Ziemkiewicz! Poczytajcie Wy sobie troche o oferze Watergate. A byc moze doczytacie, ze:
PP. WOODWARD I BERNSTEIN NIE ZOSTALI ZAINSTALOWANI W REDAKCJI "WASHINGTON POST" PRZEZ POPRZEDNIA ADMINISTRACJE PREZYDENTA LYNDONA JOHNSONA !!!
I to jest ta mala roznica, redaktorze Ziemkiewicz, o ktorej powinniscie pamietac, kiedy zaczyna sie Wam kojarzyc.



Komentarze
Pokaż komentarze