Spiskowe wizje dziejów królują. Podobno nic w ostatnich 60 latach nie zdarzyło się w Polsce przypadkiem. Ach, gdyby tak... bylibyśmy przynajmniej nieźle zorganizowani. Bo spiskowe wizje dziejów milcząco zakładają, że wszystko działa tak, jak powinno.
Melancholijnie przeglądając roczniki Tygodnika Mazowsze wpadłem na swoją notkę z czerwca 1988. Niespełna 19 lat temu w swej rubryce Tydzień w Tydzień, w której usiłowałem przemycić do TM wyciąg z esencji wydarzeń międzynarodowych, pisałem o finale tragedii irańskiego Airbusa zestrzelonego przez Amerykanów nad Zatoką Perską:
Od biedy mógłbym uwierzyć w spiskowe wizje dziejów Niemiec. Ale w Polsce...?



Komentarze
Pokaż komentarze (25)