Krzysztof Leski Krzysztof Leski
29
BLOG

Ani osiem, ani dwanaście

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 31

Sejm na razie nie pozwoli na podwyżki płac w zarządach firm państwowych. Przeciw noszącemu znamiona liberalizacji projektowi rządu wystąpiła... Platforma.

Rys historyczny: ustawę zwaną kominową Sejm uchwalił niemal jednogłośnie w epoce środkowego Buzka Jerzego. Media wywlekał wtedy gigantyczne zarobki w niektórych spółkach, więc posłowie opowiedzieli się za sprawiedliwością społeczną. Płace członków zarządów spółek, w których minimum 50% udziałów ma skarb państwa lub samorząd, nie mogły odtąd przekraczać 6-krotności średniej płacy w sektorze przedsiębiorstw.

Rychło na jaw wyszedł drugi koniec kija: czołowy menadżer, jeśli nie miał politycznych ambicji, wolał nieskończenie lepsze warunki w sektorze prywatnym. O potrzebie zmian wspominał nawet Jerzy Hausner, ale mu nie wyszło. Niespełna rok temu rząd PiSu wysłał Sejmowi projekt podwyższający górny limit płac do ośmio- i dziesięciokrotności w spółkach o dobrych wynikach. Po długiej pracy podkomisja dorzuciła 12-krotność.

Komisja rekomendowała jednak Sejmowi odrzucenie projektu. Za utrzymaniem sprawiedliwości społecznej na poziomie sześciu średnich były SLD, PSL i Samoobrona. Platforma zaś oświadczyła, że gotowa jest poprzeć nawet zupełne zniesienie limitów - ale najpierw PiS ma przywrócić uczciwe konkursy na stanowiska w spółkach. A póki nie przywróci, to znaczy, że chce więcej płacić  swoim nominatom, więc PO zagłosuje przeciwko podwyżce limitów, których nie popiera. Dziś w debacie całego Sejmu (ze 20 posłów było na sali) wszyscy podtrzymali stanowiska i wynik czwartkowego głosowania wydaje się jasny.

Ten konkursowy piernik może ma coś do limitowego wiatraka, ale ile? Chciałem to po debacie wybadać, więc zagadnąłem Jana Wyrowińskiego, który w PO pilotuje nowelę ustawy kominowej: - A gdyby PiS odrzucił waszą reformę podatkową, bo w jakimś urzędzie skarbowym wykryto jednego pedofila?

- Ale to nie jest jeden! - żachnął się Wyrowiński. - Trzech? - zapytałem starając się, by moje oczy wyrażały to, co oczy Kota w Butach wyrzuconego za okno przez Shreka III. Poseł lekko skarcił mnie wzrokiem. - Siedmiu? - kontynuowałem, ale teraz moja twarz mówiła: nie oczekuję odpowiedzi - zatem poseł się dostojnie oddalił.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka