REM wydała oświadczenie, w którym potępia Gazetę Polską oraz Nasz Dziennik za nierzetelne artykuły na temat ś.p. Jacka Surówki, funkcjonariusza BOR, który zginął w katastrofie lotniczej w Smoleńsku.
Nawet nie zbulwersowała mnie informacja, że Nasz Dziennik... nigdy nie opublikował żadnego materiału w tej sprawie. Nie zbulwersowała, bo REM to kolejna fasadowa instytucja III RP, której zadaniem jest pilnowanie dobrego samopoczucia mediów salonowych.
Zbulwersowała mnie natomiast rozmowa telefoniczna, którą przeprowadziła wiceszefowa Naszego Dziennika z szefową REM Magdaleną Bajer. Jeśli wierzyć temu, co na swoje stronie pisze Nasz Dziennik, czyli:
W osłupienie wprawiła mnie pani Bajer, która w rozmowie ze mną przyznała wprost, że nie czytała takiego artykułu w "Naszym Dzienniku", nie widziała go na oczy, ale koledzy jej powiedzieli o takowym, a tak w ogóle to przecież piszemy o katastrofie.
to REM powinna natychmiast dokonać aktu samozagłady. Doszło bowiem w Polsce do niewyobrażalnej sytuacji, gdzie znana dziennikarka włożyła znanemu politykowi w usta słowa, których nigdy nie wypowiedział, media wałkowały temat przez dwa dni, a REM milczała. Z drugiej strony jedna pani powiedziała coś w maglu drugiej pani i to wystarczyło do wydania oświadczenia potępiającego osobę trzecią za to, co powiedziała owa pierwsza maglara.
Polska przestaje już być matrixem. Polska z dnia na dzień przepoczwarza się w magiel. Stąd już tylko krok do burdelu.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101018&typ=po&id=po01.txt



Komentarze
Pokaż komentarze (15)