Nie, to nie moja myśl. To słowa wypowiedziane przez wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego po tragedii w jego rodzinnym mieście.

- Cała racja politycznego istnienia Jarosława Kaczyńskiego polega na rozpalaniu wojny. Ja chcę żeby Kaczyński po prostu odszedł z polskiej polityki, bo to on jest jej całym złem. Bez tego nie będzie żadnej zmiany. Mam nadzieję, że albo skreślą go wyborcy albo pozbędzie się go sam PiS - przekonywał na antenie TVN 24 Stefan Niesiołowski.
Przyznacie sami, że słowa prominentnego polityka PO świetnie korespondują ze wczorajszą wypowiedzią premiera Donalda Tuska:
- Liczę na to, że wszyscy w Polsce otrzeźwiejemy, i że żadna śmierć nie będzie powodem do tego, że negatywne emocje i zło będą brały górę nad dobrem.

Po słowach Stefana Niesiołowskiego każdy potencjalny morderca z pewnością sto razy zastanowi się, nim wyceluje w Jarosława Kaczyńskiego i pociągnie za spust. To pewne.
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,8535947,Tusk__nie_dla_przemocy_politycznej_w_Polsce.html



Komentarze
Pokaż komentarze (8)