Absolutnie popieram zdanie Jana Tomaszewskiego. Franciszka Smudę nie można zwolnić. Jego trzeba wyp...
Polska kadra właśnie odgrywa swoją popisową gierkę na stadionie, który prawie nie ma trybun. Chyba większy obiekt ma/miała Amica Wronki.
W każdym razie nie wiem, jak to jest możliwe, że Polscy piłkarze w meczach reprezentacji grają najgorzej jak potrafią. Nawet Piszczek robi głupie błędy choć w Bundeslidze jest jednym z najlepszych bocznych obrońców. W pierwszej połówce ładną akcję zrobił Lewandowski. Za parę sekund padła pierwsza bramka. Po drugiej zdecydowałem, że wyłączę telewizor. Przecież weekend jest po to, żeby odpocząć a nie oglądać nudną żenadę. Więc włączyłem sobie listę przebojów Trójki. A tam Niedźwiedzki nawet nie daje szansy, żebym zapomniał o tym fatalnym meczu. Ale cóż: wolę R.E.M. od gry reprezentacji naszego kraju.
Kto doprowadził do stanu, że zawodnicy wyglądają jak wyglądają? Franek Smuda jest osobą, która na stanowisku selekcjonera się po prostu skompromitowała. Jest tylko jedno wyjście: trzeba go wywalić w trybie natychmiastowym. Tylko, żeby na jego miejsce nie przyszedł Stefan Majewski. Wtedy to bym się chyba zadźgał. Wywalmy więc Smudę. Bez możliwości powołania Stefana.
Polska kadra od kilku lat nie zagrała dobrego meczu. Jest to ogromną zasługą Smudy. Nie dziwią transparenty: "Dam d*** za ćwierćfinał" ze zdjęciem Franka.
Bye bye Franz


Komentarze
Pokaż komentarze (11)