ladynoprofit ladynoprofit
189
BLOG

Przychodzisz. Patrzysz...

ladynoprofit ladynoprofit Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 

"Miłość nie jest brakiem logiki. Jest logiką sprawdzoną i udowodnioną.
Podgrzaną i wygiętą tak, by wpasowała się w kontury serca".

Tammara Webber – Tak blisko...

Czy aby nie odwrotnie?

Po pierwsze nie trzeba kuć rozgrzanej w ogniu logiki młotem kowalskim.
Bo nie musi patronować miłości.
Logikę podkuwają jedynie ci, którzy tłumaczą się innym ze swego kochania.

Eksplikacja miłości?
Kto jej potrzebuje?
Co załatwia?

Wokół nas drony w moralizatorskim locie.

A sama miłość?
Drwi z konturów serca.
I w tym jest jej logika.

Bo nie ma się mieścić w znanym, poznanym.
Ma wykraczać.
Stanowi novum.
Tajemnicę - rozsupłaną z czasem lub nie.

W konturach serca jest miejsce dla nas samych. Pojedynczych.


Błogosławieństwo miłości osadza się na tym, że otwiera serce, arterie, zastawki doświadczają nieznanego. Energii z zewnątrz zespoloną z naszą.

Nie zawsze pojmujemy dlaczego kochamy. To nie dramat, ale wtedy łatwiej się potknąć o banał i zgasić siebie, odejść.

Po jakimś czasie wracamy - nie by wrócić, ale by patrzeć, by przyglądać się i dziwić, że dlaczego logika tamtego odejścia, okazała się głupotą szczęśliwa.

"Umiejętna, uczciwa, pełna miłości komunikacja pozwala nam żyć i współdziałać z innymi, bez pozostawiania po sobie zamętu." P.Fenner

Podpatrujesz więc, tyle twojego...

Miej odwagę zapytać siebie: dlaczego?
Dlaczego, wracasz, dlaczego patrzysz?
Zasłaniając twarz periodykiem.
Wachlując nim swoje rozpalone wahanie.

Zakochana w suwerenności. Smakoszka autentyzmu. Ze słabością do erekcji intelektu. ministat liczniki.org

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości