Lagriffe Lagriffe
45
BLOG

Smierć w TV nas nie dotyka

Lagriffe Lagriffe Rozmaitości Obserwuj notkę 0

 W środę zeszła w Tatrach nad Morskim Okiem lawina. Zginęło trzech młodych ludzi. Wiadomość jak wiadomość, wiadomo góry są niebezpieczne, młodych ludzi tam coś ciągnie. Raz na jakiś czas słyszymy o ofiarach.  O ofiarach pożarów, wypadków, morderstw, lawin, powodzi, wojen, zabłąknych kul w Afganistanie.  

 

I oglądamy to beznamiętnie, dociera to do nas jak brzęczenie muchy, taki jest natłok tych śmiertelnych wieści. Przestają robić na nas wrażenie. 

 

Przestają. Dopóki nas w jakiś sposób nie dotkną. Wtedy dociera do nas, co taka śmierć naprawdę oznacza. Osierocone dzieci,  rodzice w rozpaczy, ludzie pozostawieni bez środków do życia... 

 

W tej lawinie, jak się przed chwilą okazało zginął syn znajomych. I ta wiadomość nabrała nagle zupełnie innego, tragicznego, beznajdziejnego i rozpaczliwego wymiaru.  Każda z pozostałych wiadomości podawanych w telewizji jest podlana tragizmem i rozpaczą.  

 

My widzowie podlegamy zjawisku znieczulicy. To stare słowo. Używane już za komuny. No tak, ale 30 lat później sprzedaje się tylko czarna informacja.  Słysząc o zabitych, o ofiarach wypadku autokaru wzruszamy ramionami. O, kolejny... Bo w końcu ile można przez brzuch przepuszczać takich wiadomości? Stosujemy mechanizmy obronne - ową znieczulicę.  

 

I znowu media są winne. Bo powinniśmy się przejmować, bo to są prawdziwe tragedie. Ale jeśli dzienniki pokazują ofiary każdego pożaru i wypadku samochodowego, to nikt nie ma tyle siły, żeby przepuszczać wszystkie te wypadki przez swoje emocje. Pozostaje tylko modlić się, żeby te sytuacje nie dotykały nas samych.  

Lagriffe
O mnie Lagriffe

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości