Kilka dni temu zhackowano stronę blogmedia24. Nie wiem jaki jest powód wyłączenia obecnie strony "niezależna.pl" (chciałem obejrzeć film polecony przez jednego z bloggerów jak niby bawi się "młodzież PO") - ale już pojawiły sie komentarze o "specsłużbach", "putinizacji" i "wolności słowa".
Drodzy internauci. Zamiast gadać od rzeczy - poproście administratorów swoich ulubionych portali, aby dokładali minimalnej staranności przy ich utrzymaniu. Większość stron internetowych tworzona jest całkiem radośnie. Ot, postawi sie najtańszym kosztem stronę, potem się nawet nie śledzi informacji o aktualizacjach (jeśli strona działa na jakimś cmsie lub innym systemie zarządzania treścią), dba sie jedynie o to, aby strona działała po jak najmniejszych kosztach.
Nic dziwnego, że wasze ulubione strony i oprogramowanie serwerów na których działają przypominają ser szwajcarski. Tzn 14 latek z dostępem do PC i internetu może sobie po nich buszować jak tylko mu sie podoba.
Zamiast więc lamentować o wolności słowa i putinizacji, niech admini waszych ulubionych portali dołożą więcej staranności do kwestii "bezpieczeństwa".
Jeśli zostawia się na ulicy otwarty samochód - nie dziwcie się, że wam go ukradna. I nie jest to wina Putina, tylko baławana, który samochód otwarty zostawia.



Komentarze
Pokaż komentarze