W serialu Ranczo jest taka scena ( pominiemy nazwisko kandydat na wójta ) , gdy stary komuch Czerepach daje zadanie dwóm wioskowym menelom .
Otóż mają na spotkaniu z kandydatem mówić tylko jedno zdanie .
Pierwszy ma pytać
Czy to prawda że On za zasiłki dla bezrobotnych wybudował sobie dom ?
Ale jak dom pyta kontrkandydatka której Czerepch pomaga – przecież on nie budował żadnego domu .
Tym lepiej , pani wie jak trudno wytłumaczyć się z czegoś czego się nie ma :)
Drugi ma pytać , czy to prawda że jego firma wygrała przetarg na wywózkę śmieci ?
Ale przecież on nie ma żadnej firmy i nie było żadnego przetargu ?
To nie ma znaczenia ,ważne by się tłumaczył..
A i jeszcze jeden drugiego ma wspierać , jeden pyta , drugi popiera pytanie.
A jak ten kandydat zacznie dyskutować , prostować kłamstwa to przepadł.
I tak obecnie wyglądają komentarze na S24.
Wpada dyżurny śmieć i wpisuje. Ty jesteś etatowy obrońca pedofilii – mimo że osoba do której to było zaadresowane pisała dokładnie odwrotnie .
Pojawi się drugi i dorzuci – ale mu napisałeś , brawo.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)