Powinieneś na niej napisać: Z powinszowaniem urodzin.
O to właśnie chciałem cię prosić rzekł Puchatek. Bo ja piszę dobrze, tylko Koślawo. To jest dobra pisownia, tylko Koślawa, to znaczy, że litery trafiają nie tam, gdzie trzeba. Więc czy nie zechciałabyś napisać dla mnie Z powinszowaniem urodzin?
Czy umiesz czytać, Puchatku? zapytała z lekkim niepokojem. Na moich drzwiach jest napis sporządzony przez Krzysia o dzwonieniu i pukaniu. Czy umiałeś go przeczytać?
Krzyś powiedział mi, co tam jest napisane. I wtedy umiałem.
Dobrze, więc i ja ci powiem, co napiszę. I wtedy przeczytasz.
I Sowa napisała... i to właśnie napisała:
Z PĄWIĄSZĄWANIEM URORURODZIURODZIN
Puchatek przypatrywał się temu z podziwem.
Napisałam właśnie Z powinszowaniem urodzin rzekła Sowa niedbale.
To powinszowanie jest śliczne i długie rzekł Puchatek z wielkim podziwem.
Bo, ściśle biorąc, napisałam, oczywiście, Z serdecznym Powinszowaniem Urodzin od szczerze oddanego ci przyjaciela Puchatka. Aby wypisać tak długie zdanie, trzeba zużyć sporo ołówka.
Tak, tak, rozumiem powiedział Puchatek.
Dziś Donald Tusk ma urodziny. Napiszcie w komentarzu życzenia Emotikon smile
Przynoszę ci skromny upominek powiedział Puchatek z przejęciem.
Puchatek przebrnął wpław strumień i podszedł do Kłapouchego.
Jest to Praktyczna Baryłeczka mówił Puchatek. Proszę. A na niej jest napisane: Z serdecznym Powinszowaniem Urodzin od szczerze ci oddanego przyjaciela Puchatka. To jest właśnie napisane. A baryłeczka służy do przechowywania różnych różności. Proszę.
Gdy Kłapouchy obejrzał baryłeczkę, był bardzo wzruszony.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)