lestat lestat
310
BLOG

Proces pokazowy

lestat lestat Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Cytaty z wikipedii - nie chciało mi się bardziej szukać.

Proces pokazowy – stosowana w państwach totalitarnych metoda publicznego inkryminowania całych grup społecznych lub politycznych poprzez wytaczanie publicznego procesu z oskarżenia sfingowanego lub oskarżenia rzeczywistego, lecz z pominięciem tradycyjnych form państwa prawa i procedury karnej.

Rozprawa sądowa z udziałem oskarżonych w procesie pokazowym stawała się osią propagandowego ataku na reprezentowaną przez nich grupę społeczną, uznaną za wrogą przez państwo, za którym często następowała fala represji sądowych, policyjnych lub administracyjnych skierowanych wobec członków tej grupy.

Organizacja procesu pokazowego wymaga nie tylko kontroli nad decyzjami sędziów , ale także aktywnej roli i współpracy środków masowego przekazu (prasa, radio, kroniki filmowe, telewizja itd.) w manipulowaniu opinią publiczną. W ten sposób w odbiorze społecznym oskarżonymi w procesie pokazowym stają się nie tylko konkretni podsądni, ale cała grupa społeczna, przeciw której proces został zorganizowany (np. członkowie określonej partii politycznej, inżynierowie, lekarze pochodzenia żydowskiego, księża, drobni przedsiębiorcy, ludzie wierzący itp.).

Procesom pokazowym towarzyszą zwykle sztucznie wywoływane i nagłaśniane kampanie społecznego oburzenia („nagonka prasowa”) wobec oskarżonych oraz organizowanie społecznego nacisku na sąd dla surowego ich ukarania (np. wiece załóg fabryk w ZSRR domagające się śmierci dla wrogów ludu, „spontaniczne listy od społeczeństwa” czy rezolucje intelektualistów potępiające oskarżonych).

 

lestat
O mnie lestat

W związku z końcem postkomunistów,a poszerzeniem pojęcia lewica oraz uznaniem Gierka za patriotę - odkurzam znaczek sprzed 35 lat "Za nic bym nie chciał , aby uważano mnie za człowieka poważnego , bo w obecności tzw. poważnych ludzi dzieci bawia się bez wigoru i radości , kobiety przestają być zalotne , wojskowi nie chcą opowiadac pieprznych anegdot , maski zdejmuja lub nadziewają w ich obecności tylko ludzie smutni. A na dodatek - durnie są zawsze poważni. Jeden z tych poważnych wygłosił najgłupsze zdanie w salonie na mój temat "dyskomfort części dyskutantów wynikający z tej wprost niemożliwej już do banalizowania, relatywizowania czy tym bardziej ignorowania kompromitacji PO, wzrósł niepomiernie i manifestuje się w sposób różnoraki. Jedni fundują nam różnego rodzaju divertissement w postaci zagadek...."

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości