leszek.sopot leszek.sopot
484
BLOG

Za mundurem panny sznurem

leszek.sopot leszek.sopot Rozmaitości Obserwuj notkę 24

Aby wygrać wojnę polscy żołnierze potrzebują nowych czapeczek z dłuższymi daszkami i muszą nosić lżejsze mundury o jedną gwiazdkę. Pod broń mają wrócić rotmistrz i wachmistrz. Gdy jeszcze na mundurach pojawi się przedwojenny wężyk to każdy wróg z talibem na czele piechrznie.

Tak radzą mistrzowie wojny: profesor Bender i szanowny Sowiniec

Wojak musi ślicznie wyglądać i kojarzyć się z ułańską fantazją, aby

Tradycja... Zagłoba, Wojodyjowski, Kmicic... Oleńka:

nie, nie, to zbyt dawno. Dziś odżywa tradycja ułańska, ma być przecież i rotmistrz i wachmistrz i ta ułańska fantazja, bo "ci, co polegli to bohaterzy":

Wojsko służy do tego, aby nauczyło zabijać. Najwspanialej zabija żołnierz, gdy ma na sobie tradycyjny, przedwojenny ubiór. Może wyruszyć na wojnę do Iraku, Afganistanu, gdziekolwiek. Nie straszne mu będą miny i mydła czy pasty do zębów brak, gatki upierze sobie sam. Nie będzie marudził na zatęchłe namioty, piasek w zupie i między zębami. Jest pewny, że helikopterowa husaria na czas przyleci z odsieczą, z dłuższym daszkiem na czapce będzie szedł na wojnę:

Czasem z niej powróci bez czapki... oddadzą mu honory mistrzowie wojny. Będzie bohaterem. Mistrzowie będą dumni, że poległ kapitan z trzema a nie czterema gwiazdkami. Czasem znajdzie się w niewoli. Wówczas ponad drutami, ponad wysokimi murami, zza krat będzie marzył o błękitnym morzu, błękitnym niebie, oczach i słowach od ukochanych

Militaryści marzą o potężnym wojsku, a przede wszystkim o pięknych mundurach. Przeważnie nie było ich nigdy tam, gdzie była wojna, gdzie płonęły domy, gdzie pod bombami i napalmem ginęli ludzie. Wojna i bohaterstwo piękne wygląda na obrazkach. Można wspaniale się prezentować na paradach, defiladach, akademiach ku czci i wzniośle przemawiać, słuchać odpowiednich wierszy - jak komunisty Broniewskiego, że wroga mamy w dupie, wspomnieć o Katyniu, Andersie i obowiązkowo o Piłsudskim i jego legionach. Wypada jeszcze zanucić o czerwonych makach pod Monte Cassino.

Można więc być dumnym z całego odprawionego rytuału bo wojsko będzie miało nie nowoczesne uzbrojenie ale przedwojenne mundury.

Obyście nigdy nie byli tam, gdzie pięknie ubrane wojsko zabija. Nie wierzcie w telewizyjne obrazki

"W gwałtownych przemianach społecznych grozi zawsze niebezpieczeństwo i pokusa nadmiernego skupiania się na rozgrywkach personalnych. [...] Nie idzie o to, aby wymieniać ludzi, tylko o to, aby ludzie się odmienili, aby byli inni, aby, powiem drastycznie, jedna klika złodziei nie wydarła kluczy od kasy państwowej innej klice złodziei". Prymas kardynał Stefan Wyszyński, słowa do delegacji "Solidarności" Warszawa, 06.09.1980 r. __________________________________________________ O doborze reklam na moim blogu decyduje właściciel salonu24 Igor Janke. Nie podobają mi się, ale nie mam na nie wpływu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Rozmaitości