Gdy komuś w mojej rodzinie urodzi się kolejny potomek ogarnia mnie radość i wzruszenie. Teraz szczególnie, bo urodził się pierwszy potomek płci męskiej, w którym można pokładać nadzieje, że ród nie zaginie.
Szare ponure dni, a tu taka nowina.... Pewnie dlatego musiałem obejrzeć dawno nie widziany utwór. Radosny jak mało który. Z tej radości postanowiłem założyć konto i go przesłać na You Tube, aby cieszył i innych. Łamię przy tym niestety jakieś prawa autorskie na zamieszczanie videoklipów, za co mnie niedługo wykasują z założonego konta. Ale czegoż się nie robi pod wpływem radosnego impulsu:)
Pewnie nie w tym formacie, co trzeba przesłałem plik, gdyż co chwilę przystaje. Trudno. Oby Filipek miał wiele takich radosnych chwil
Teraz przychodzą mi do głowy jeszcze inne kawałki, ale te to już sobie na kompie odtworzę.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)