43 obserwujących
126 notek
241k odsłon
580 odsłon

SLD - tak trzeba bronić generała i PRL

Wykop Skomentuj9

 
Kondukt żałobny, fot. arch.

Grób pokryło setki wieńców, w tym od Regionu Warmińsko-Mazurskiego, który nieśli W. Kałudziński i R. Kułakowski, od uwięzionego w Barczewie Bogdana Lisa i od „Solidarności” z całej Polski. Fakt wystąpienia rektora oraz odczytania listu Lecha Wałęsy, skrytykował na konferencji prasowej rzecznik rządu Jerzy Urban. W imieniu władz oświadczył, że pogrzeb został wykorzystany do manifestacji antypaństwowej. Po śmierci syna komunistyczne władze nie dały spokoju rodzicom, których wzywano na upokarzające przesłuchania, założono im podsłuch telefoniczny, szczuto na nich sąsiadów, z których niektórzy się od nich odwrócili.  

SLD: „45 lat Polski Ludowej nie da się wykreślić z kart polskiej historii i pamięci społeczeństwa”, „klęską zakończy się też próba wmówienia ludziom, że kończyli szkoły w okresie »sowieckiej okupacji«, a dyplomy zdobywali pod bagnetami »namiestników Kremla«”.

 
Uroczystość pogrzebowa, fot. arch.

20 lutego 1986 roku mecenasi Edward Wende i Maria Połubińska złożyli do Prokuratury Wojewódzkiej w Olsztynie zażalenie na postanowienie Prokuratora Okręgowego w Olsztynie o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci Marcina Antonowicza. Wskazali na sprzeczność i nielogiczność wielu dowodów oraz wypowiedzi świadków. Przede wszystkim podnosili, że obrażenia ciała, których doznał Antonowicz w żadnym przypadku nie mogły powstać wyłącznie w wyniku uderzenia tyłem głowy o jezdnię po wyskoczeniu z samochodu. Wskazano, że nie zabezpieczono istotnych dowodów i śladów bezpośrednio po zdarzeniu, że nie dopuszczono pełnomocników pokrzywdzonych do udziału w przesłuchaniach najważniejszych świadków zdarzenia funkcjonariuszy MO Marka Jackiewicza i Bogdana Sienicy, że nie wyjaśniono przyczyn powstania rozległych, krwawych wylewów na przedniej stronie ud i na karku Antonowicza. Kwestionowano stwierdzenia świadków, że po wyskoczeniu ofiary samochód Star cofnął i zatrzymał się 9 metrów przed śmiertelnie poranionym chłopakiem. Zdaniem adwokatów ciało zostało wyniesione lub zrzucone ze stojącego samochodu i położone na jezdni, na co miało wskazywać ułożenie ciała na jezdni. Wskazano, że prokurator zabronił zamieszczenia ogłoszenia w mediach o poszukiwaniu nowych świadków i dowodów.  

SLD: „Dlatego my, młode pokolenie polskie lewicy, z oburzeniem przyjęliśmy płynącą ze strony dwóch prawicowych partii [...] próbę odebrania emerytury generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu”. „Jej celem jest wyrobienie w opinii publicznej przekonania, że poprzedni ustrój naszego kraju miał charakter przestępczy”.

 
Fot. arch.

Dlaczego zatrzymano jedynie Antonowicza? Na to pytanie znajduje się odpowiedź w zeznaniach jednego z jego kolegów, który był razem z nim zatrzymany: „Jeden milicjant tylko gdy sprawdzał dowód i zobaczył czasowe zameldowanie to powiedział »o z Gdańska« w sposób jakby zgryźliwy. Moim zdaniem milicjanci dlatego zabrali Marcina, gdyż natarczywie kilka razy pytał się o co chodzi”.W zażaleniu napisano: „Pozostaje więc do wyjaśnienia problem, którego Prokurator nie podjął, jaka była rzeczywista przyczyna decyzja funkcjonariusza Marka Jackiewicza o zatrzymaniu, jedynie Marcina Antonowicza, w samochodzie. Udzielenie odpowiedzi na tak sformułowane pytanie jest trudne. Należałoby znać cechy osobowościowe i charakterologiczne funkcjonariusza MO Marka jackiewicza. Nie zrobiono w tym kierunku nic poza zasięgnięciem opinii o przebiegu służby w ZOMO”. 

SLD: „Z tego powodu miejsce każdego lewicowca jest dziś u boku generała Jaruzelskiego. IPN posadził na ławie oskarżonych nas wszystkich”.

 Prokuratura starała się znaleźć najmniejsze wykroczenie Marcina już od czasów szkoły podstawowej. Szukano świadków i zeznań mogących go obciążyć. Nie znaleziono nic. Nie przesłuchano natomiast nikogo, kto opisywałby jakim człowiekiem był funkcjonariusz, który był w podobnym do Marcina wieku. Ostatecznie sprawę umorzono i sprawców nie skazano.
W grudniu 2004 imię Marcina Antonowicza nadano ulicy w olsztyńskiej dzielnicy Jaroty. W październiku 2006 odsłonięto poświęconą Antonowiczowi tablicę w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Olsztynie. Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Warmińsko-Mazurskiego „Pro Patria” powołało kapitułę, przyznającą stypendia noszące imię Antonowicza dla zdolnej młodzieży, pochodzącej z rodzin niezamożnych i aktywnej w życiu społecznym.
W sierpniu 2007 roku prezydent Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie najmłodsze ofiary stanu wojennego. Krzyżami Kawalerskimi Orderu Odrodzenia Polski w Międzynarodowym Dniu Młodzieży, uhonorowano, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce: Marcina Antonowicza, Emila Barchańskiego i Grzegorza Przemyka.  

SLD: List otwarty w obronie gen. Wojciecha Jaruzelskiego podpisali m.in. szef SLD Grzegorz Napieralski, oraz młodzi posłowie Sojuszu: Tomasz Garbowski, Tomasz Kamiński, Sławomir Kopyciński, a także posłowie koła SdPl-Nowa Lewica Bartosz Arłukowicz i Grzegorz Pisalski.

 

Prokurator Norbert Chalecki prowadził i umorzył śledztwo w sprawie śmierci Antonowicza. Dzisiaj Chalecki nadal jest prokuratorem w Prokuraturze Okręgowej w Olsztynie, która podlega pod okręg Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku (za: „Umorzył. Awansował”, „Kurier Poranny”, Białystok 1 kwietnia 2007 r.).
Nie ma sobie nic do zarzucenia: „W tej sprawie nie było żadnych matactw. W mojej ocenie to śledztwo było przeprowadzone na wysokim poziomie, dlatego że merytorycznie pomagali mi w nim moi przełożeni – mówi Chalecki. Nie ukrywa jednak, że zainteresowanie zarówno prokuratury generalnej, jak i komendy głównej było ogromne. – Praktycznie codziennie musiałem zdawać raport ze śledztwa. Milicji zależało na jak najszybszym oczyszczeniu tej sprawy – przyznaje. – Ale żadnych matactw nie było. Przecież w 1991 roku tę sprawę jeszcze raz prowadziła prokuratura toruńska i też ją umorzyła. I tę decyzję do dziś uważam za trafną”.

 

SLD: „Dostaliśmy dużo sms-ów i emaili od osób, którym podobał się list wydrukowany w gazetach. Informację o planach uruchomienia akcji internetowej przewodniczący Grzegorz Napieralski wysłał już do struktur sojuszu w całym kraju” powiedział rzecznik SLD Tomasz Kalita. Podpisy internautów mają na być na bieżąco przekazywane gen. Wojciechowi Jaruzelskiemu.

Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale