Najbardziej chamskie bylo zachowanie dunskiej publkicznosci przed meczem pilki recznej, gdzie regularnie wygwizdali kiedys nasz hymn. W Polsce nie do pomyslenia.
Podobnie na siatkowce. W POlsce wlascwiei nie do pomyslenia. Sladem "wygwizdu" Rosji na Eurowizji.
Dylemat z rosyjskim - sowieckim hymnem jest dosc latyw do rozwiazania. Siatkarze, rosyjscy, poza jednym - dwoma, sa siatkarzami. To moze nie jest pochwala, ale nie interesuja sie zazwyczaj polityka.
We wzorowej obyczajowosci polskiej publicznosci siatkarskiej zmiesci sie po prostu nieoklaskiwanie rosyjskiego hymnu i to wystarczy. Wszystko bedzie widac.
Bo po prostu z tych 20 tysiecy moskiewskich antywojennych demonstrantow z przed kilku dni, czesc ten hymn ma za swoj tak, czy owak..



Komentarze
Pokaż komentarze (1)