Dziś w nocy po godzinie 23 odbędzie się walka pomiędzy Mariuszem Wachem (bilans 27-0) a Władymirem Kliczką (58-3) o tytuł mistrza świata.
Wach jest trzecim zawodnikiem z Polski, który stanie w ringu przeciwko Kliczce. Wcześniej byli to Albert Sosnowski i Tomasz Adamek
Według Wacha nokaut to dla niego jedyny sposób, aby pokonać Kliczkę. Dużym atutem naszego boksera jest wzrost.
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk oznajmił, ze podobno Mariusz Wach nie radził sobie psychicznie po tym, jak okazało się, że ma walczyć z Władimirem Kliczką. Czy psychika Mariusza nie spłata mu figla w ringu tak jak kiedyś Gołocie?
Porównując siłę ciosu lepiej wypada Kliczko wydaje się tez być szybszy i bardziej wyluzowany. Naszego zawodnika może spiąć presja i będzie walczył jak robot.
W celu przełamania psychicznej bariery W trakcie przygotowań w Dzierżoniowie Mariusz miał zawieszone na workach bokserskich podobizny Ukraińca.
" Mam nadzieję, że oswoił się już z Kliczką, a jego metoda mu pomoże i da pozytywny bodziec. Nie może, bowiem przegrać tej walki już w szatni. Wszystko okaże się w ringu" - ocenił Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.
Trzymamy kciuki za Mariusza!


Komentarze
Pokaż komentarze