Ma zaledwie jedenaście lat, teraz już może dwanaście. Prócz tego, że wyróżnia się urodą – gdy dorośnie będzie naprawdę piękną kobietą, jest z pozoru normalną dziewczynką. Żyje sobie w mieście, gdzie znajduje się największa polonia na świecie, czyli w Chicago. Uczy się. Spotyka się z koleżankami. I robi coś jeszcze. Coś, co ją wyróżnia na tle wszystkich swoich rówieśników. I także ludzi na całym świecie. Śpiewa.
No tak. Mnóstwo ludzi śpiewa. Wrzucają swoje klipy do Internetu i czekają na przychylne komentarze jednocześnie negatywne kasując. Jednak ona, to jest Madzia Jane, kasuje wszystkich na starcie swoim głosem. Niepowtarzalnym, który z łatwością da się rozpoznać w przyszłości spośród rzeszy niby-wykonawców.
Była w programie Eleonory DeGeneres (słynny talk-show amerykański). Widać, że jest skromną dziewuszką. Dodatkowo dała pokaz swoich umiejętności wprawiając w zachwyt wszystkich zasiadających na widowni, że aż obdarowali ją owacjami na stojąco.
A u nas, tu w Polszcze, by się wybić, zyskać sławę, rozgłos tak potrzebny, pokazują wpierw goliznę, a dopiero później raczą słuchaczy głosem. Wyjątkiem tu jest Ewa Farna. Robi zawrotną karierę śpiewając. Tylko śpiewając. Nie zaś się rozbierając.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)