Witali Kliczko – lider partii UDAR ma duże szanse zdobyć bardzo dobry wynik w nadchodzących wyborach parlamentarnych w Ukrainie. Jego partia może być największą opozycyjną siłą w parlamencie i nadawać ton frontowi przeciwko partii władzy. Rosnące poparcie dla Kliczki przybliża go nawet do fotela prezydenckiego.
UDAR – partia znanego boksera Witalija Kliczki ma bardzo duże szanse zdobyć zaskakujące drugie (po Partii Regionów Wiktora Janukowycza) miejsce w wyborach parlamentarnych w Ukrainie, które odbędą się w tą niedzielę, 28 października. Kliczko w zeszłym tygodniu nie przyszedł na spotkanie, na którym liderzy partii Swoboda i Zjednoczonej Opozycji – Batkiwszyna mieli podpisać umowę o budowie przyszłej koalicji opozycyjnej. Kliczko mówił, że nie ma co rozmawiać o koalicjach przed zakończeniem głosowania. Lider UDARu liczy na bardzo dobry wynik w wyborach. Według niektórych sondaży może on zdobyć więcej głosów niż Zjednoczona Opozycja, której liderem była Julia Tymoszenko. Gdyby tak się stało, to UDAR byłaby główną siłą opozycyjną w parlamencie ukraińskim i wyznaczałby kierunki działania dla pozostałych partii opozycyjnych. Pozycja negocjacyjna UDARu w rozmowach na temat ewentualnej koalicji z liderem Zjednoczonej Opozycji Jaceniukiem czy z partią Swoboda będzie dużo lepsza po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów.
UDAR pozostanie w opozycji
W ostatnich dwóch miesiącach UDAR jest rozchwytywany niemal przez wszystkie partie. Cała opozycja, partia Natalii Korolewskiej a nawet Partia Regionów chciałyby współpracować z partią Kliczki i wystawiać wspólnych kandydatów w okręgach jednomandatowych. Zarówno Partia Regionów jak i Zjednoczona Opozycja zapraszała Kliczkę do koalicji. Na ukraińskiej scenie politycznej trwa walka o UDAR. Kliczko, mimo zachęt ze strony Partii Regionów, pozostanie w opozycji. Dobry wynik wyborczy jest spowodowany rozczarowaniem ukraińskiego społeczeństwa wszystkimi, którzy dotychczas rządzili w Ukrainie. Chodzi tu zarówno o Partię Regionów jak i z Opozycji czy w ogóle cały były obóz “pomarańczowych”. Kliczko oprócz wizerunku człowieka sukcesu, który budzi szacunek na całym świecie, zdobywa poparcie jeszcze jedną ważną cechą dla ukraińskiego wyborcy. Powtarza, że nigdy nie kradł i nigdy się nie sprzedał i nie sprzeda. Czyli nie będzie wchodził w konszachty z partią władzy.
Kwestia wiarygodności jest kluczowa w tych wyborach – a sztab wyborczy UDARu o tym wie, dlatego nie partia nie może sobie pozwolić na wybrudzenie się i powiązanie w jakiekolwiek konszachty z Partią Regionów. Wybory parlamentarne są ważnym przystankiem w długim sprincie do wyborów prezydenckich w 2015 roku. Przy takim tempie wzrostu poparcia Kliczko ma realne szanse zagrozić pozycji Janukowycza. W wrześniowym sondażu prezydenckim, Witalij Kliczko wyprzedził o punkt procentowy Julię Tymoszenko i zajmują drugie miejsce za urzędującym prezydentem. Do Janukowycza ma wciąż spore straty, ale wybory prezydenckie są za trzy lata więc jest jeszcze sporo czasu na budowanie zespołu i kapitału społecznego w oparciu o rolę pierwszego opozycjonisty kraju, tak aby stać się realną alternatywą dla Janukowycza.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)