Jestem proszę pana
Jakaś taka niedokochana
Pan mówi mi wzajemnie
Nie nie
Beze mnie
Ja jestem proszę pana
Jakaś taka nie do kochania
Pan mówi ,że pomoże
Nie daj Boże!
Mnie proszę pana łupie
Mnie proszę pana strzyka
A panu gra muzyka
Pan ją wzrokiem rozbiera
A ja to przeszła era
Mnie trzeba remontować
Zespawać i rasować
Naciągnąć to i owo
No wie pan też i z głową
Przydałoby się zmienić
Może jak zacznie się zielenić?
Ja proszę pana zechcę
Ja proszę pana będę
Ja proszę pana schudnę
A pan nie chce czekać
A pan chce narzekać
Pan szuka innej pani
Ja nie dla drani!
Ani ani
kiedyś napisałam ten wierszyczek z "doniczkowej" hodowli,na dzień dobry niech pozostanie ,nim zacznę pisać powazniejsze teksty


Komentarze
Pokaż komentarze (9)