Komentarze do greckiej tragedii wskazują,że ciągle wielu nie rozumie przyczyn odmowy współfinansowania spłaty długów. Wyobraźmy sobie sytuację, że nasz kuzyn zaprasza nas na imprezę. Widać od początku, że ta impreza przerasta jego mozliwości finansowe. Ale jestesmy zaproszeni więc jemy,pijemy,tańczymy. Nad ranem przychodzi przedstawiciel banku, w którym kuzyn wziął kredyt nomen omen"konsumpcyjny". I mówi nam,że kuzyn się zadłużył ale byliśmy na imprezie więc mamy pokryć ten dług. I wszyscy po równo, mimi,że ktoś nie jadł, inny nie pił a kulawy nie tańczył. Tylko kuzyn musiał nagle wyjechać swoim szybkim samochodem , który kupił z tegoż kredytu. Płacilibyście? Ja raczej nie. I może dlatego platfusy ciagle nie mogą zrozumieć dlaczego naród ich nie chce. Bo tych co byli na imprezie to pewnie ze 30% a reszta nawet nie była zaproszona. A płacić mają wszyscy poza tymi, którzy ten kredyt wzięli. Oni odjechali w Bruxele,immunitety,kolesiostwo prawnicze. A zegar długu nie przestaje chodzić...Pokazuje czaa wyjazdu do Grecji.
75
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze