Tak się już utarło w cywilizowanych społeczeństwach, że każdy skazany ma prawo do wygłoszenia ostatniego słowa. Czy jest to ostatnia możliwość wyrażenia skruchy czy też po prostu możliwość pożegnania się z tym światem – nie wiem. Tak to jednak jest. Bez względu na to jakie grzechy nieszczęśnik popełnił. Dlatego po otrzymaniu maila od NEOspasmina - który jakoś dziwie nawiązuje do mojego pierwszego tekst z dnia dzisiejszego - zamieszczam ten tekst w całości i honoruję osobnym wpisem.
Szanowny Panie,
dzis redakcja salonu24 zamknela me konto kasujac przy tym ca. 10K komentarzy jakie tu napisalem. Zabawnie czy moze ponuro wygladaja odpowiedzi w poszczegolnych dyskusjach do mnie adresowane a skierowane teraz donikad.
Stalo sie to bez slowa informacji,bez dyskusji-czapa i juz.
Regulamin? Przeciez zasady nie byly tu argumentem.
Nie ma, minelo.
W zwiazku z tym chcialem sie pozegnac.
Pozegnac proszac zarazem o powieszenie niniejszego textu w salonie24 jako panskiej notki.
Po to by inni konsumenci salonu24 mogli zrozumiec co wg jego redaktorow znaczy wolnosc wypowiedzi i zebym mogl sie pozegnac.
z gory dziekuje i zegnam
Marcin Lazarowicz
(neospasmin)
marcinlazarowicz@neostrada.pl
PS. NEOspasminamożna bylo lubić lub nie. Zapewnewięcej było tych drugich do których i ja sie niestety zaliczam (ze wzgledu na niektóre komentarze na blogu mojej Mamy Samejslodyczy). Jednak „wykoszenie“ bez możliwości podania swoich racji uważam, co prawda za zgodne z regulaminem, ale mimo wszystko za nie fair.
Wlasnie dowiedzialem sie, ze Neospasmin przeprosil moja Mame za wulgarna zaczepke i moja Mama mu wybaczyla. Tym bardziej szkoda.
Komentarze
Pokaż komentarze (8)