Mój start w wyborach samorządowych zakończony klęską, mimo wszystko uważam za cenny. Dostarczył mi on fundamentów pod refleksję nad Polska sceną polityczną. I choć nie planuję zmiany barw klubowych, to umocniłem się w przekonaniu, że obecny system polityczny potrzebuje tak zwanego kopa. I nie powinien być to kopniak jaki czasami daje się na szczęście, a cios nokautujący.
W obecnym systemie partyjnym okazuje się, że kandydat PO nie może poprzeć w drugiej turze kandydata PiS i na odwrót. O miejscu na liście nie decyduje przygotowanie merytoryczne i dotychczasowa działalność, a powiązania rodzinne i zakulisowe gierki. Tolerując takie patologie, nie naprawimy Polski pod żadnym szyldem. Bo pod szyldami, coraz mniej jest ideologii, a coraz więcej polityki, w której liczą się tylko stołki. Oczywiście nie jest tak w każdym przypadku, znam osoby, które zasłużenie otrzymały pierwsze miejsce na liście i zdobyły mandat, ale znam też przypadki, w których grano bardzo nie fair, wbrew interesom gminnych komitetów. Nie chcę w tej chwili wylewać swoich żalów, czy dokonywać rozliczeń, wspominam o tych patologiach, które obserwowałem i obserwuje tylko po to aby pokazać, że tryby naszej demokracji poważnie szwankują.
Nadzieję na zmianę nie łączę jednak z żadną z partii politycznych, a z ruchami oddolnymi. Dlatego z wielka radością czytam informacje o powstawaniu Polskiej Tea Party. Ruchu społecznego, który będzie łączyć ideologia konserwatywno – wolnościowa, a nie szyld partyjny.
Część polskiego społeczeństwa pokazała w ostatnich wyborach, że dostrzega alternatywę dla PiSu i PO. Jest to sygnał, że wojna totalna nie doprowadzi do zawłaszczenia sceny politycznej przez dwie siły, W tej wojnie zresztą coraz mniej chodzi o idee konserwatyzmu, solidaryzmu czy liberalizmu a jedynie o szyldy. Mam nadzieję, że działania ruchu wzorowanego na Tea Party pozwolą różnym środowiskom, połączonych wspólnymi wartościami, działać dla dobra wspólnego, a nie dla barw partyjnych. Jednocześnie działalność ruchu wzorowanego na Tea Party będzie impulsem dla polskiej prawicy, szczególnie dla PiSu, tak jak Tea Party, zmieniła Republikanów w USA.
Co konkretnie należy zmienić w funkcjonującym systemie, jakie są jego wady, jak wyobrażam sobie reformatorski wpływ ruchów społecznych, o tym wszystkim postaram się napisać już wkrótce.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)