Rozbita szyba i leząca obok piłka, były wystarczającym powodem dla Nowakowej i Kowalskiej, aby złapać Jasia za kołnierz i zwymyślać od chuliganów, kiedy pojawił się na podwórku. Nie pomogły tłumaczenia, że Jaś całe popołudnie spędził kopiąc piłkę- owszem, ale wirtualnie na playstation. Chłopiec zaprosił swoje sąsiadki do domu, aby pokazać im czas zapisana kilku plików, na których były powtórki z bramkami wirtualnego Messiego. Kowalska tonem nieznoszącym sprzeciwu obwieściła, że co to jest ta playstacja to nie wie, wobec czego jakieś cyferki jej nie przekonują. Jaś jest winien zbicia szyby- teraz powinien rozbić swoją świnkę skarbonkę i płacić. Kiedy jednak sprowadzony do pomocy w śledztwie wnuczek Nowakowej orzekł, że dowody przedstawione przez Jasia świadczą o tym, że nie mógł bawić się piłką na podwórku i trafić w okno Kowalskiej, sąsiadki rozpoczęły kolejny etap śledztwa. Otóż, to że Jaś siedział podczas feralnej zabawy piłką w domu, wcale nie świadczy o jego niewinności. Przecież prowokował inne dzieci,do gry w piłkę, paradując w koszulce FC Barcelony, w drodze do szkoły, poza tym równie dobrze, mógł otworzyć okno i rzucić specjalnie piłką, bo taki z niego złośliwy dzieciak. Że piłka Jasia leży w jego pokoju, to przecież nie wytłumaczenie, na pewno ukradł ją wcześniej Mareczkowi i Tomaszkowi z sąsiedniego bloku. Jaś nie widząc wyjścia zaczął płakać i pobiegł do mamy, która próbując wyjaśnić co się stało, omal nie ogłuchła od trajkotu Nowakowej i Kowalskiej, tak naprawdę nie rozumiejąc co się stało, czy Jaś grał w pokoju, czy biegał po podwórku, czy piłka była Tomaszka, czy też Jasia, czy Messi z playstation jest autorem bramek, czy też to Jaś za nimi stoi, już nic nie było jasne. Tymczasem... Tomcio i Mareczek dopalili papierosy i korzystając z okazji odzyskali swoją piłkę, która godzinę temu feralnie uderzyła w okno Kowalskiej. Zniknięcie piłki, było już ewidentnym dowodem na winę Jasia, w końcu winowajca próbuje zatrzeć ślady.
Na nieszczęście małego Jasia ,Kowalska z Nowakową robią karierę w mediach, codziennie możemy słuchać jak ferują kolejne wyroki.


Komentarze
Pokaż komentarze