Leszczyński w przeglądzie prasy informuje (http://wyborcza.pl/1,75968,11075056,Prawica_nie_placze_po_Szymborskiej.html), że prawica nie płacze po Szymborskiej. Prawicowe media przypominają o komunistycznym zauroczeniu poetki. Za to środowisko wyborczej jest z pewnością pierwszym, które powinno pouczać, jak o zmarłych pisać się powinno.
Agorowe media z gw na czele były jednym z dominujących nośników oszczerstw pod adresem poległych w Smoleńsku Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czy Generała Andrzeja Błasika. To na łamach michnikowej gazety snuto insynuacje o naciskach najpierw ze strony Prezydenta, a później Generała. Nie przypominam sobie, by którykolwiek z publicystów „gazety” przeprosił kiedy okazało się, że informacje o obecności w kabinie pilotów Generała Błasika to zwyczajne kłamstwo.
Adam Leszczyński sugeruje, że prawicowcy zaspali i tylko dlatego śp. Wisława Szymborska nie została wystarczająco znieważona na łamach prawicowej prasy. Widać teraz ewidentnie, jakie środowisko uwielbia grać przy pomocy trumien, wręcz nie może się doczekać, kiedy jakiś prawicowiec skrytykuje zmarłą noblistkę, problem będzie jak nikt tego nie zrobi, co wówczas poczcie biedny salon. Już teraz widać, że tylko czeka na pretekst, aby zacząć wykorzystywać zmarłą poetkę, do swoich celów. Szkoda, tylko, że dziennikarz gw nie raczył zauważyć takich tekstów jak Tomasza Terlikowskiego -http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/terlikowski:_piekno,_ktore_zostanie_18761


Komentarze
Pokaż komentarze (1)