„Wszystko, co się pokazuje jest widzeniem niewidzialnego”
Anaksagoras
Wilk
Leżał beztrosko na sofie – stópkami przerzuconych przez poręcz nóg-wybijał melodię
Lula
Symulowała intensywną obserwację gwiazd- tak naprawdę jednak- z wielką przyjemnością słuchała Wilka
-Ależ mi się trafił niezwykły przyjaciel- myślała- i co za dzikie kompozycje wygrywają jego stopy- doprawdy jest z każdym dniem coraz lepszy! Co za wirtuoz !Nic tylko zatańczyć!
-Aż się prosi
-Ale nic.-Spłoszę
-Słuchaj Lul- rzekł Wilk -nieoczekiwanie przerywając granie – co oznaczają te trzy literki KMB na drzwiach waszego domu?
-Ach odparła Lula- Było ongi trzech królów: Kacper Melchior Baltazar
Każdy podążał z dalekiego kraju
I każdy szedł za gwiazdą
- ja też szedłem za głosem do ciebie- mruknął Wilk- nie przeszkadzaj – odparła dziewczynka- tylko słuchaj dalej:
No więc spotkali się na jednej trasie
W końcu dotarli do niezwykłego dzieciątka w żłóbeczku
Przynieśli mu dary
-I to dlatego ?
- Oczywiście . Dzieciątko , które odwiedzili królowie jest obecne i w naszym domu- więc w pewien sposób królowie odwiedzają i nas
Lul- wykrzyknął radośnie - chciałbym być na twoich drzwiach! Marzę o tym !
-Ależ na moich jesteś – odparła- tak jakbyś był zawsze!
-Poważnie?
-Absolutnie poważnie
Auuuuuu ! zawył wilk- Fantastycznie
– dobra Lul - mrugnął tajemniczo- a teraz jeśli chcesz możesz zatańczyć.
I wrócił do grania
6.01.2015



Komentarze
Pokaż komentarze (18)