z książki pt " Przesłuchanie":
"...Największe zawody w historii ludzkości to licytacja , kto wycierpiał najbardziej:
1. Cierpiałem bardziej niż ty.
2. Cierpiałem bardziej niż ktokolwiek inny.
3. Nigdy nie zrozumiesz, ile wycierpiałem , ale przynajmniej mógłbyś spróbować.
4. pozwól mi opowiedzieć o rozległości mego cierpienia (nigdy w to nie uwierzysz).
5. Moje dzieciństwo było jednym wielkim cierpieniem , moja żona mnie nie rozumie, moim problemem jest to, że jestem zbyt prawdomówny itd."
Po pierwsze to chciałam napisać- cała Lul- ale to nieprawda
-miałam jeno ubaw
Po drugie -pewnie-wartościowanie cierpienia jest bez sensu
To taki odrębny twór i każdemu jego
( jego Krzyż)
I nic mi do tego kto
Po trzecie - każdemu będzie dane
A jak- to się zobaczy
I proszę nie myśleć że
Po kolejne- nierówność szans, nierówność wyjścia z
To tak naprawdę uwiera , w tym kruczek nie?
Tyle, że
kto ma mniej , kto wiecej ?
Serio chcesz robić za Boga ?
tak czy inaczej- masz tylko swoją skórę i swój ubaw po pachy
luz
samo nie przejdzie
Gdyby co -można napisać „za zu za” blues- notkę
Albo se zaśpiewać jak Janis
A jak się nie czujesz na Janis to czuj się na Roberta :)
Pana Roberta :)
można tak :
albo tak :


Komentarze
Pokaż komentarze (21)