Spośród wszystkich dzieł Felliniego Billy Wilder najbardziej lubił "Noce Cabirii"
to wspaniały film twierdził
być może wiem o co chodzi -chyba najbardziej dotyka nadziei, takiej która nie upada nigdy i
wiary.
Sam Fellini natomiast tak się utożsamiał z wykreowaną przez siebie bohaterką- że gdy ta -po ogromie zawodów sprzedaje jedynie i najważniejsze co ma - swój domek, by rozpocząć nowe życie przy boku - jak sądzi- wielkiej miłości
miał ochotę zakrzyknąć : "Nie rób tego Cabirio !"
:)
Troll w Luli zaś twierdzi - idiotka
i dobrze jej tak.
-nie chce pojąć, niech ma
Poniekąd jednak ją rozumiem chce się być tym naiwniakiem
mieć łagodność i czystość myślenia
-biorę na siebie moje naiwniactwo z całym dobrodziejstwem inwentarza.
Mahalia Jackson mawiała "Łatwo o wolność gdy się ma pieniądze, być wolnym gdy się nie ma nic to sprawdzian Pana"
Trawestuję te słowa na : "Łatwo jest być optymistą gdy wszystko idzie jak z płatka, być optymistą gdy się wszystko wali to sprawdzian Pana".
Podobnie zresztą uważał Federico Fellini : Zachować optymizm w każdej sytuacji, mieć właściwą postawę wobec życia.
Filozofia optymizmu "bo tak"
I wracając do Cabirii
porażka inaczej smakuje gdy się jest młodym, i inaczej gdy się jest Cabrią.
a mimo wszystko
porzucona i okradziona przez "ukochanego" z pieniędzy, które dostała za sprzedaż domu
potrafi wmieszać się w tłum młodych ludzi i po chwili śpiewać.
Cokolwiek się wydarzy
jest ok
jest Cabirią
Cholera!
Filmy Felliniego są najlepsze na świecie:):)
Lul
24.I.2016


Komentarze
Pokaż komentarze (50)