Przypomniano mi właśnie zabawny wierszyk Juliana Tuwima - "Wiersz, w którym autor...". Pozwolę sobie (na prawach cytatu) wszucić maleńki fragment.
I ty za młodu nie dorżnięta
Megiero, co masz taki tupet,
Że szczujesz na mnie swe szczenięta;
Całujcie mnie wszyscy w dupę.
Pozdrawiam
J.M.


Komentarze
Pokaż komentarze