16 października Wirtualny Nowy Przemysł opublikował informację, która powinna była wstrząsnąć środowiskiem naukowo-technicznym, a polityków i działaczy gospodarczych aktywizować do szerokiego omówienia zawartych w niej tez i jak najszybszego wyciągniecia odpowiednich wniosków, które mogłyby być wskazówkami dla polskich inwestorów (jeśli taka kasta jeszcze istnieje).
Ten, kto przeczyta treść tej informacji, napewno się nie zawiedzie, a ten kto przeczyta tą informację bardzo uważnie, a jego zainteresowania dotyczą zagadnień GO i przyszłości cywilizacji, niewątpliwie musi być zaskoczony.
Na liście opracowanej przez firmę Frost & Sullivan nie ma ani jednej nowej aktywnej technologii generowania energii, chociaż specjaliści, śledzący na bieżąco postęp naukowo-technologiczny rozumieją, że rozwój takich dziedzin jak nanomateriały, inteligentne materiały, zaawansowane baterie, itp bezpośrednio prowadzą do nowych rozwiązań w sferze generowania energii.
Przytaczam fragment tego artykułu, który niewątpliwie świadczy o tym, że na świecie trwa intensywny praca nad ujarzmieniem przyrody dla potrzeb cywilizacji:
Nanomateriały, elastyczna elektronika, zaawansowane baterie i rozwiązania z zakresu przechowywania energii, inteligentne materiały, zielona informatyka, ogniwa słoneczneCIGS, integracja 3D, systemy autonomiczne, biała biotechnologia oraz lasery - to zwycięzcy globalnego rankingu firmy Frost & Sullivan na najatrakcyjniejsze dla inwestorów.
Opracowała go firma Frost & Sullivan. Jak podkreśla, nawet 85 proc. nowych technologii na całym świecie nie trafia do użytku komercyjnego i kończy w tzw. Dolinie Śmierci, czyli wirtualnej przepaści, która oddziela stosowane badania naukowe od praktycznego zastosowania danej technologii. Brakuje bowiem informacji dla inwestorów, jak mają się poruszać po - owym pełnym pułapek - terenie innowacji, gdzie wizjonerskie projekty mieszają się z miałkimi. Dlatego F&S przygotowała tę krótką, obejmującą dziesięć pozycji, listę popularnych i obiecujących platform technologicznych. W ocenie tej firmy, posiadają one znaczący potencjał wprowadzenia głębokich zmian w wielu branżach na całym świecie, co stwarza inwestorom potencjalnie wysoką stopę zwrotu z inwestycji.
A co w Polsce? A w Polsce jak na Salonie – kto? komu? po co? i za ile? Czyli polski przekładaniec biurokratyczno-mafijny, jaki przy europejskim "wsparciu" zaowocuje dla Polaków nowymi miejscami pracy: hydraulików, robotników drogowych i spedytorów, których za moich czasów nazywano – "fizycznymi ciężarowcami".
I odbywa się to w tym samym czasie, w którym na mojej stronie jest wyłożona oferta dla inwestora, która ma pod sobą wszystkie te technologie razem wzięte.
http://electrino.pl/Forum/viewtopic.php?t=31
Inne tematy w dziale Technologie