Ułożenia
Sztuka to fizyka bez matematyki
3 obserwujących
265 notek
101k odsłon
  36   0

Jak popychałem świat w przestrzeń kosmiczną? /6./

Nikola Tesla - rysunek z patentu nr 685,957 (1901 r.)
Nikola Tesla - rysunek z patentu nr 685,957 (1901 r.)

Kultura, Blogi

Spotkała mnie kiedyś myśl:
"popchnąć świat w kosmos"

Przesłanka: na początku była idea.

*

Dawno temu. Nie wiem czy uczyniła to przypadkiem lub spontanicznie albo z zamiarem? Zainicjowana była złożoną inspiracją dwóch wiadomości z przeszłości "o ludzkości na Księżycu i kryzysie naftowy na Ziemi", które złożyły się na przesłankę, że przedsięwzięcia związane z pobytem ludzi poza Ziemią nie mogą być oparte na metodach energetycznych zawierających ryzyko kryzysu gospodarczego.

Ponieważ wody jest najwięcej na Ziemi oraz posiada pewne własności elektrostatyczne związane z ułożeniem struktury molekularnej, to stanowiła przesłankę w pierwszym przybliżeniu wybrania jej do rozważań w celu zastosowania jako "paliwo" zamiast węgla, ropy naftowej, gazu ziemnego oraz energii "atomowej" (nuklearnej) wraz z elektronami swobodnymi, nienależącymi do cząsteczek wody.  O gromadzeniu w zbiorniku cząsteczek wody wraz z elektronami nienależącymi do cząsteczek wody nie ma w podręcznikach. Na przykład nie ma o tym czy efekt fotoelektryczny zajdzie pod wodą, tj. w przypadku, gdy materiał z którego fotony wybijają fotoelektrony zanurzony byłby w wodzie?

Zatem w pierwszym przybliżeniu idea hydroelektronowa to fantastyka. Przede wszystkim z powodu tych elektronów nienależących do cząsteczek wody. Według modelu fizycznego opisu zjawisk w przyrodzie w naturze występuje zasada zachowania równej ilości nośników ładunku elektrycznego dodatniego i ujemnego, a w idei hydroelektronowej potrzeba sposobu na odrębne pozyskanie elektronów.

W idei hydroelektronowej zgromadzenie w zbiorniku czystej wody (lub ewentualnie pary wodnej) wraz z elektronami nienależącymi do cząsteczek wody ani materii zbiornika jest założenie techniczne jednorazowego ich zgromadzenia w celu dalszego wykorzystania o ile nie nastąpi "wyciek", tj. przeniknięcie wprowadzonych do zbiornika z wodą elektronów poza zbiornik.

W przemyśle nie stosuje się metod odrębnego, względem ładunku dodatniego, pozyskiwania elektronów, aby je zgromadzić w zbiorniku. Historia postępu w zastosowaniu elektryczności nie miała takiej ścieżki rozwoju w wyniku konfrontacji elektrycznego postępu techniki z przyrodą. Może niejako w pewnym sensie i zakresie idea znalazła zastosowanie w metodzie zwanej "uziemienie" w celach związanych z bezpieczeństwem stosowania techniki elektrycznej.

Nie spełniły się niektóre idee zawarte w patentach Nikoli Tesla, aby pozyskiwać energię w układzie ułożonym między "promieniami z kosmosu i elektrycznością z ziemi", choć opartym na zrównoważonej ilości ładunku elektrycznego dodatniego i ujemnego.

To chyba dlatego niektóre patenty Nikoli Tesla określane są jako ułożenie zabawki? Tesla składał idee poznawanych zjawisk w przyrodzie ze znanymi sobie elementami elektrotechniki i mechaniki. Uznając, że działająca w małej skali ułożenia technicznego natura daje również możliwość kreacji w dużej skali. Dziś jednak nawet nie buduje się pod panelami PV, pod ziemią, dołu wypełnionego jakąś mieszanką pierwiastków, w której umocowana byłaby innowacyjna płyta o względnie dużej powierzchni, aby poprawić naturę pozyskiwania elektryczności z ziemi i w takim ułożeniu ładować kondensator za pomocą promieni słonecznych lub innych "kosmicznych".

Zatem czy podobnie jak uczynił Nikola Tesla układane są elektroenergetyczne zabawki tzw. "darmowej energii" ukazywane na filmikach w internecie? W sklepie można kupić różne elementy i pomysłowo je złożyć, zapominając o tym, że układ chłodzi się w powietrzu i przy przemysłowej skali zapotrzebowania na moc energetyczną układ by się spalił/przepalił lub nie uwzględniając w małej skali rozkładu masy i ciężaru zabawki, gdyby była w przemysłowej skali albo wzrostu nakładów związanych z utrzymanie szybkości obrotów w przypadku o wiele większej skali i szybkości rotacji elementów w układzie oraz innych czynników związanych np. ze sterowaniem, gdy już przewodnią ideą nie jest energia tylko moc energetyczna. To właśnie moc energetyczna była ideą i miarą rozstrzygającą w historii rozwoju metod elektryfikacji.

W idei hydroelektronowej jest trudniej niż w ułożeniach Nikoli Tesli z elektrycznością w przyrodzie. W założeniu idei hydroelektronowej w zbiorniku z wodą jest nadmiarowa ilość elektronów pozyskanych z natury myślą, słowem, rysunkiem i uczynkiem profuturo technologii i techniki.

Internet:

Źródło: Nikola Tesla - rysunek z patentu nr 685,957

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale