Koncentracja na Kliencie jego indywidualnych potrzebach, odczuciach, wrażliwości i potencjale. To stanowić będzie o sukcesie. Uważają tak C. K Pralahad oraz M.S. Krishnan autorzy książki The New Age of Innovation (Nowa era innowacyjności). Oto główne założenia koncepcji Prahalada i Krishnana, które ukazują nowe perspektywy związane z kierowaniem organizacją.
Wzrost znaczenia indywidualnego podejścia do klienta
Niezależnie od tego, jakimi klientami zajmuje się organizacja, coraz większy nacisk kładzie się na indywidualne podejście do ich potrzeb. Czy jest to paru mniejszych klientów, czy kilkadziesiąt korporacji, należy zaoferować usługi, dzięki którym klient poczuje się w centrum zainteresowania. Prahalad definiuje to podejście jako N=1. Ja, nazwałbym je klasycznym Clientingiem. I nie jest to czystą teoretyczną prognozą ale (na szczęście) coraz lepiej, powszechniej rozumianą i stosowaną (także i przez polskie firmy i organizacje) zasadą.
Elastyczność i skuteczność jako siły napędowe twórczego myślenia
W tworzeniu nowego podejścia do klienta firmy nie powinny ograniczać się do własnych zasobów; warto korzystać z pomocy zewnętrznych firm lub organizacji, jeśli zajdzie taka potrzeba, a na pewno wiedzieć, gdzie takiej pomocy szukać. Firmy będą odchodziły od sztywnej hierarchii, w stronę pozwalania pracownikom i dostawcom na większą decyzyjność. To zjawisko korzystania w pełni z zasobów zewnętrznych i globalnych zostało określone równaniem R=G.
Związek nowego sposobu myślenia z rozwojem techniki
Innowacje techniczne muszą pociągać za sobą zmiany w zarządzaniu firmami, które z kolei nie mogą pozwolić sobie na lekceważenie potrzeb pokolenia wychowanego na Internecie. Dlatego nieodzowne jest silne wsparcie zespołu informatycznego, który musi cieszyć się zaufaniem zarządu, gdyż od kreatywności informatyków będzie zależał sukces przedsiębiorstwa zarówno w sferze obsługi klienta, jak i skuteczności działań zależnych od R=G.
Potrzeba planowania przyszłości już teraz
Pralahad i Krishnan przewidują, że ich założenia urzeczywistnią się przed rokiem 2020. Zmiany w środowisku pracy będą na tyle istotne, że odpowiednie kroki należy poczynić zawczasu. Autorzy radzą osobom odpowiedzialnym za przyszłość firm, aby jak najwcześniej uwzględniły w swych planach nowe strategie zarządzania.


Komentarze
Pokaż komentarze