W polityce (także międzynarodowej) tak jest, że jak ktoś kłamie to traci twarz i staje się dla rozmówców niepoważnym partnerem. W efekcie wszystko co głosi budzi wątpliwości i jest traktowane z przymrużeniem oka. W czasie konfliktu gruzińskiego Rosja najwyraźniej nie doceniła siły wolnych mediów w tworzeniu wizerunku krajów i kompletnie straciła przez to twarz. Pominę rozpoczęcie konfliktu, bo coraz trudniej to teraz ocenić (fajerwerki putinowskiej hipokryzji czynią mnie coraz bardziej podejrzliwym). Najgorzej wygląda ostatni tydzień kłamstw rosyjskich. Że przerwali atakowanie Gruzinów, że nie ma ich na terytorium Gruzji, że nie bombardują obiektów na terytorium Gruzji, że nie niszczą gruzińskiej infrastruktury, że nie przeprowadzają czystek etnicznych na zajętym terytorium, że nie popełniają zbrodni wojennych na zajętym terenie i oczywiście, że przestrzegają zawieszenia broni. Każda z powyższych kwestii okazała się kłamstwem. Skoro w tej sprawie kłamali, to staję się podejrzliwy także co do tego czy rzeczywiście to Gruzini rozpoczęli konflikt, czy były jakiekolwiek straty ludzkie po stronie abchaskiej, czy były jakiekolwiek zniszczenia w Cchinwali na skutek wejścia Gruzinów. Jeżeli ktoś kłamie w jednej sprawie to najprawdopodobniej kłamie też w innych.
Nie da się ukryć, że po tym wszystkim Rosjanie kompletnie stracili twarz. Długo nie będą traktowani poważnie bo ewidentnie kłamali. Podobno w polityce można kłamać, ale największym politycznym grzechem jest dać się na tym przyłapać. Rosjanie natomiast kłamali głupio i bezczelnie. Dlaczego? Są dwie możliwości:
1.Uważają, że dla dobra doraźnych celów swojej geopolityki muszą chwilowo się skompromitować, ale za parę miesięcy i tak nikt nie będzie o tym pamiętał („pamięć polityczna” w gruncie rzeczy jest krótka)
2.Uważają, że są na tyle silni, że nie muszą się liczyć z niczym i z nikim. Nie zamierzają się z nikim dogadywać bo wolą innych sobie podporządkowywać. Nie potrzebują partnerów w polityce bo nikt nie jest godny być dla nich partnerem.
Jak myślicie? Która z tych opcji jest adekwatna? A może jest jeszcze inna możliwość…
Komentarze
Pokaż komentarze (30)