No i zrobiła się afera, więc przypomnę może parę spraw:
Konstytucja stanowi, że jak się chce odwołać rząd to trzeba przedstawić lepszą alternatywę, jest to tzw. KONSTRUKTYWNE wotum nieufności.
Jeśli PO chciała odwołać wszystkich ministrów, czyli praktycznie cały rząd, to powinni zgłosić swojego kandydata na premiera. Oni tego nie zrobili, więc co było konstruktywnego w tych kilkunastu wnioskach o odwołanie ministrów?
Jeżeli dodać do tego fakt, że Sejm sam się rozwiązał i że za kilka tygodni i tak trzeba będzie powołać nowy rząd, cała ta heca z odwoływaniem ministrów jawi się już nie inaczej, jak tylko polityczna rozróba.
Po co platforma, która chce uchodzić za partię rozsądną i troszczącą się o Polskę urządza taką awanturę? Ile jest odpowiedzialności za Polskę w takich działaniach?
PO chciało pozbawić kraj rządu, nie proponując nic w zamian. To są właśnie jaja z konstytucji, więc niech teraz nie udają oburzenia. To są zwykli polityczni awanturnicy, których działania świadczą o tym, że jedynym ich celem jest czysta destrukcja i chęć dowalenia przeciwnikowi, a Polskę to Oni mają głęboko w ..., dokładnie tam gdzie koledzy Oleksego.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)