Obejrzałem ostatnio, na stronie TVN24, wywiad przeprowadzony przez MO z minister Fotygą.
Wg mnie MO kombinowała jak zwykle. Wg mnie manipulowała, próbowała dopaść, na różne sposoby ukłuć.
I słabo jej poszło. Bo z każdą minutą programu Olejnik robiła się coraz bardziej cieniutka i malutka.
Za to Fotyga uważnie broniła prawdy. Była świetna. Bardzo to mnie pokrzepiło, wszak ostali się jeszcze w polskiej polityce ludzie z klasą, niepłynący z prądem. Mam nadzieję, że Anna Fotyga będzie kiedyś ponownie ministrem spraw zagranicznych.
To świetna, inteligentna babka. Pomaga PiS-owi.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)