Jarosław Kaczyński wraz z przybocznymi przez wszystkie przypadki odmienia słowo „patriotyzm” i „Ojczyzna”. Jedynie On jest nośnikiem, ostoją i wzorcem patriotyzmu. On decyduje kto prawdziwie kocha i służy Ojczyźnie. On decyduje kto jest Polakiem a kto jedynie polskojęzyczny. On określa, kto służy Polsce a kto obcym mocodawcom. On daje certyfikat patriotyzmu i On go odbiera.
Oczywiście patriotą i Polakiem jest ten, kto postępuje wg Jego wzorców, Jego popiera i na Niego głosuje. A szkodzi Polsce i patriotą nie jest ten, kto krytykuje Go, Jego brata lub Jego partię oraz jest Jego przeciwnikiem lub konkurentem politycznym.
Różnica między patriotą a nacjonalistą/szowinistą jest taka jak między kochającym mężem a zazdrosnym domowym despotą. Jak między politykiem a politykierem. Jak między blogerem a hejterem. Jak między naukowcem a szarlatanem. Jak między kibicem a kibolem.
Rzadko na moich wargach -
Niech dziś to warga ma wyzna
Jawi się krwią przepojony,
Najdroższy wyraz: Ojczyzna.
Widziałem, jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie,
Licytujący się wzajem,
Kto Ją najgłośniej wypowie.
Widziałem, jak między ludźmi
Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę,
Kto krzyczy, iż żyje dla Niej.
Widziałem, jak do Jej kolan -
Wstręt dotąd serce me czuje -
Z pokłonem się cisną i radą
Najpospolitsi szuje.
Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą.
Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest treść Majestatu,
Który w niewielu żyje.
Więc się nie dziwcie - ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna
Że na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: Ojczyzna.
(…)
Jan Kasprowicz



Komentarze
Pokaż komentarze (14)