Jan Herman Jan Herman
34
BLOG

Ciepła szukam

Jan Herman Jan Herman Kultura Obserwuj notkę 2

 

Gdy miast wiosny na deszcze
Wciąż namawia mnie niebo
Gdy wieczory są jeszcze
Nam chłodniejsze niż trzeba
 
Gdy syto, poświątecznie
Odpoczywać myślałem
Żniwna kosa odwieczna
Tyle Osób zabrała
 
Kiedy z nieba stalowa
Spada trumna z Człowiekiem
A jej obraz od nowa
Przywołują wciąż z piekieł
 
Kiedy pochód fałszywy
Wmieszał się między szczerych
Na wciąż świeżych szyderstwach
Żłobi Duże Litery
 
Oczekiwać mam prawo
By wpadali w ramiona
Ci zaś szarpią cześć wszelką
Obok tego kto skonał
 
Znów ugorem zasieją
Żyzne dusze i miedze
Ci co zawsze są czujni
Co najwięcej wciąż wiedzą
 
Gdy nie sposób śród zgiełku
Znaleźć Piękno i Dobro
Chciałbym trochę ciepełka
Kąsek Prawdy, choć drobny
 
A tu dreszcz i zgrzytanie
Nienawiści choroba
I skupienie twe na nic
Na nic twoja żałoba
 
Przecież Rodziną żeśmy
Żeśmy przecież Polacy
Serca sobie donieśmy
A my wciąż jacyś tacy…
 
 
 
 
PS:
Wiem, wiem, artysta ze mnie żaden. Ale nawet beztalencie ma prawo do jednej choćby publikacji rymowanej. Przepraszam estetów.
Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura