Jan Herman Jan Herman
157
BLOG

Trending now

Jan Herman Jan Herman Rozmaitości Obserwuj notkę 3


Ze zdumieniem odkryłem jakieś dwa lata temu rubrykę na jednej ze stron internetowych (największych portali informacyjnych), która nosi tytuł TRENDING NOW. Rubryka ta pokazuje kilka tematów „mainstreamowych”, które są (mogą być, powinny być?) najlepszymi nagłówkami w dyspucie internetowej, biurowej kolejkowej, salonowo-towarzyskiej.

 

Na przykład dziś „na tapecie” są tam:

TRENDING NOW

  1. Betty White
  2. Nicole Scherzing…
  3. Robbie Williams
  4. Shrien Dewani
  5. Haute couture
  1. Jason Manford
  2. Blood monitor
  3. Cellulite creams
  4. Hosni Mubarak
  5. Payday loans

Ta technika wmawiania ludziom, o czym powinni dziś dyskutować, jest mi znana od tysiąca lat. Np. w PRL w dobrym tonie było śledzić serwis PAP i za nim podążać. We współczesnej Polsce mamy to samo. Wszelkie onety mają taką rubrykę (prawa kolumna, u góry). Nawet serwisy społecznościowe tego próbują-próbowały z różnym skutkiem.

 

Zadziwia mnie jednak nadal bezczelność tego konkretnego portalu, który wymyśla jakieś farmazony i wstawia je ludziom – chyba tylko tępym? – jako „trendy”.

 

A może to tak ma być?

 

PS: „trending” można tłumaczyć również jako „lans”: wtedy wszystko staje się jaśniejsze.

 

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości