Mefi100 Mefi100
400
BLOG

Nie do wiary!

Mefi100 Mefi100 Rozmaitości Obserwuj notkę 8

    Przyszła koleżanka. Była niezwykle zafrapowana. Znalazła gdzieś adres jakiejś organizacji zagranicznej, charytatywnej i wiązała z tym wielkie nadzieje. Że jej pomogą. Mając już niejakie doświadczenie w tych sprawach, które opisałem w poprzednich postach: "Ja, oszust!" oraz "Ja, oszust! II" starałem się jej wytłumaczyć jak działają takie organizacje. Ona jednak wiedziała swoje. Mówię więc - pisz jak chcesz. Ostrzegałem. 

   Napisała. Gdzieś po upływie półtora miesiąca dostała odpowiedź, a właściwie pieniądze. 1500 zł. Gryzło się to strasznie z moimi osobistymi doświadczeniami. Mówiłem: "na początku jest o.k. Zbierają dobre opinie." Mimo tego druga znajoma też  napisała. I po jeszcze krótszym czasie też dostała kasę! Nie potrafię już tego wytłumaczyć. Czyżby w innych krajach nie kradli wszystkiego? W głowie się nie mieści! 

Mefi100
O mnie Mefi100

Świat ten jest już tak zbudowany: rządzą nim nie najmądrzejsi lecz najbardziej bezwzględni, Często też, zwyczajni głupcy. Niestety, nie jestem jeszcze wystarczająco stary żeby mi skleroza pozwoliła o tym zapomnieć.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Rozmaitości