Ktoś dotknął mego ramienia. Znajomy. Chciał pożyczyć ode mnie pieniądze. Już mu miałem odpowiedzieć, że nie mam. Ale mój wzrok przesunął się po podłodze. A tam leżały banknoty. W całkiem sporej ilości. Widocznie komuś wypadły z kieszeni. Jakoś nie miałem skrupułów, aby je zabrać. Jeden z banknotów dałem koledze:
- Tylko nie zapomnij mi oddać.
Nie powinno być żadnych wyjątków. Chyba, że wyjątkowo.
Wydałem całościowe wspomnienia na wydaje.pl
Link do wspomnień:
Wspomnienia ukazały się pod tytułem "Naszywka z przodu". Książkę starałem się pisać zwięźle, lecz wyszło tego i tak dużo. Podzieliłem na dwie części. Pierwsza to "Naszywka z przodu cz.1". Część druga to "Naszywka z przodu".
Gdy się dowiem jak ją udostępnić za darmo, zrobię to. Proszę o pomoc w tym temacie.


Komentarze
Pokaż komentarze